Ceremonia złożenia szczątków pomordowanych odbyła się w kaplicy Katyńskiej. W imieniu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego uczestniczyła w niej minister Beata Kempa. W uroczystości udział wzięli również metropolita wrocławski i wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Kupny, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski wraz z dyrektorem Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN prok. Andrzejem Pozorskim, a także prezes Stowarzyszenia Dolnośląska Rodzina Katyńska Teresa Gwara, córka oficera Tadeusza Macieja Chołocińskiego zamordowanego w Charkowie przez NKWD.
Po zakończeniu uroczystości głos zabrał dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa IPN.
– Żegnamy ich, oddając im honory, przynależne oficerom Wojska Polskiego, z asystą wojskową, z obecnością pocztów sztandarowych. Dzisiaj, w tym miejscu, łączy się w szczególny sposób przepiękne hasło: Bóg i Ojczyzna. Bogu oddajemy cześć, a Ojczyźnie przywracamy naszych bohaterów. Naszym zadaniem jest dbać o to, aby pamięć o Katyniu nigdy nie zaginęła. Bądźmy więc godnymi tych, którzy dzisiaj spoczną tutaj, w katedrze wrocławskiej. Bądźmy godnymi, aby nieść słowa prawdy o polskiej historii, o naszych bohaterach – powiedział Karol Polejowski.
Czaszki bohaterów odnaleziono w Katedrze Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Pierwotnie znajdowało się tam 7 czaszek oraz inny materiał kostny.
Jedna z czaszek została w 2005 r. pochowana w grobie rodziny Dowbor-Muśnickich w Lusowie, gdyż metodą superprojekcji komputerowej potwierdzono, że należy do porucznik Janiny Lewandowskiej, córki gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego. Trzy czaszki zostały w 2015 r. pochowane w kaplicy Katyńskiej kościoła Garnizonowego bazyliki mniejszej pw. św. Elżbiety we Wrocławiu.
Trzy pozostałe były przechowywane w Katedrze Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Szczątki te poddano badaniom w Zakładzie Genetyki Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Biegli genetycy zakończyli ekspertyzę z wynikiem negatywnym, a do przeprowadzenia zleconej aproksymacji wyglądu przyżyciowego jednej z ofiar, czyli rekonstrukcji jej wyglądu za życia, obecność szczątków nie jest niezbędna. Pogrzeb doczesnych szczątków ofiar jest więc możliwy w związku z zakończeniem rzeczonych badań.
Szczątki ofiar zbrodni katyńskiej umieszczono w oddzielnych, oznaczonych urnach. Jeśli uda się zidentyfikować pomordowanych, ich bliscy – jeśli tylko wyrażą taką wolę – będą mogli złożyć kości w rodzinnych mogiłach.

