logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Grozi nam rekomunizacja

Piątek, 3 kwietnia 2026 (02:09)

Z dr. hab. Karolem Polejowskim, zastępcą Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej rozmawia Zenon Baranowski.

Ostatnie lata wyraźnie pokazują, że polityka historyczna państwa jest wręcz konieczna. IPN jest organem państwa polskiego, który jest do tego powołany. Ale mimo to spotyka się z krytyką różnych środowisk, społecznych i politycznych. Dlaczego tak się dzieje?

– Kluczowe dla budowania przez państwo narracji historycznej jest odpowiedzenie na pytanie, czy należy ją prowadzić, i to w sposób spójny. W moim głębokim przekonaniu nie ulega wątpliwości, że Polska musi prowadzić taką politykę. Historia jest fundamentem, na którym możliwe jest budowanie współczesnej tożsamości każdego z narodów. To stwierdzenie wydaje się oczywiste. Trudno więc zrozumieć, dlaczego są w Polsce środowiska, które bardzo artykułują swój negatywny stosunek do prowadzenia polityki historycznej. To musi dziwić, ponieważ wszystkie państwa taką politykę historyczną prowadzą, a już zwłaszcza nasi sąsiedzi, jak Niemcy i Rosja. Dlatego podkreślam, że Instytut Pamięci Narodowej jest tą instytucją państwa polskiego, której z mocy ustawy nadano kompetencje do kreowania i prowadzenia polityki historycznej państwa polskiego. Ta misja, którą realizujemy już od ćwierćwiecza – myślę, że z sukcesami – powinna być kontynuowana.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski

Nasz Dziennik