Przekazał też, że PiS przygotowało program dotyczący nauki, która – jak przekonywał – jest elementem siły państwa i jego prestiżu.
Kaczyński przekazał, że PiS przygotowało program dotyczący nauki, będący – w jego ocenie – jednym z najambitniejszych z dotychczas prezentowanych. Podkreślił, że odnosi się on do najróżniejszych aspektów nauki, jej znaczenia, sposobów organizacji i zarządzania oraz karier akademickich.
– Zabrakło jednej oczywistej deklaracji, to znaczy deklaracji zmiany ustawy o szkolnictwie wyższym, bo choć jest ona dziełem naszego rządu, to jednak nie wydaje się – to jest moje osobiste zdanie – żeby było to dzieło z tych najlepszych, najwybitniejszych, a mieliśmy wiele wybitnych osiągnięć. Stać nas na projekt takiej ustawy, nie projekt uchwalany w tej kadencji, bo to się z całą pewnością nie uda, tylko w kadencji następnej – powiedział szef PiS.
Wyraził przy tym nadzieję, że „to będzie zupełnie inna kadencja niż ta, która trwa w tej chwili”.
Obecnie obowiązująca ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce weszła w życie 1 października 2018 roku; od tamtej pory była wielokrotnie nowelizowana.
Lider PiS przekonywał w sobotę, że „nauka jest elementem zarówno realnej siły, niemalże fizycznej siły państwa, ale jest także elementem jego prestiżu, elementem budującym jego pozycję międzynarodową”.
Zwrócił uwagę, że istotną sprawą jest zabieganie o osoby utalentowane, bo nauka jest dziedziną, gdzie talent jest absolutnie niezbędny, a także konieczne jest przeciwdziałanie ucieczce talentów z Polski. Zaznaczył, że w niektórych dyscyplinach talentów jest naprawdę sporo, zwłaszcza w sferze związanej z rozwojem sztucznej inteligencji.
– To jest zupełnie fundamentalna zmiana, nie tylko w nauce. Nie wiem, jak to dalej się potoczy. […] Jest pewna grupa Polaków, którzy mają szansę wyjazdu, ogromne wręcz propozycje finansowe, a są tutaj i odnoszą sukcesy międzynarodowe, odnoszą sukcesy realne, biznesowe. Chcą tworzyć polską szkołę w tej dziedzinie, polskie instytucje, które będą się liczyły. Mamy tutaj dużą szansę – mówił prezes PiS.
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek podkreślił, że „obecny rząd, który po raz pierwszy od długiego czasu obniżył finansowanie nauki do poniżej 1,1 proc. PKB, musi zostać zastąpiony przez polski rząd, polskich spraw, polskiej silnej nauki, który w perspektywie tylko 8 lat potroi środki finansowe na naukę – z 1 do 3 proc. PKB.
Odnosząc się do wypowiedzi Kaczyńskiego, polityk wskazywał również na potrzebę nowej ustawy o szkolnictwie wyższym ze względu na – jak zaznaczył – szybko zmieniającą się rzeczywistość. Zastrzegł, że obowiązująca ustawa powstała, gdy jeszcze nie był w rządzie.

