Drugi rok z rzędu doszło do sytuacji, w której nie ma
ani jednego województwa w Polsce, gdzie dzieci byłyby chronione. Przez lata województwo podkarpackie było
tym, gdzie nie wykonywano aborcji. W 2025 roku takich przypadków było kilka, ale NFZ określa tę liczbę jako „mniej niż 5”. – Region dotychczas uważany za konserwatywny, gdzie wskaźnik praktyk religijnych
– na tle Polski – jest ciągle wysoki, zaczyna się zmieniać. Rewolucja dotyka także mieszkańców Podkarpacia. Jeżeli nie pojawią się działania ochronne – ze strony Kościoła, systemu edukacji, kultury, mediów itd. – to wejdziemy
na ścieżkę życia rodzinnego, która zniszczyła Zachód
– alarmuje w rozmowie z nami Jacek Kotula, były podkarpacki samorządowiec, obrońca życia i rodziny.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!

