Najpoważniejsze interwencje dotyczyły osób, które utknęły w eksponowanym, wysokogórskim terenie bez odpowiedniego sprzętu. W akcjach wykorzystano śmigłowiec.
Jak poinformował ratownik dyżurny TOPR, do jednej z najtrudniejszych akcji doszło 1 maja przed południem w rejonie Wielkiej Turni, gdzie samotny turysta utknął w stromym, śnieżno-skalnym terenie. Ratownicy musieli użyć technik linowych, a następnie ewakuowali mężczyznę śmigłowcem do Zakopanego. Tego samego dnia pomocy wymagali także m.in. turyści na szlaku na Rysy – konieczna była asekuracja i sprowadzenie dwóch osób do schroniska nad Morskim Okiem.
Równie wymagające działania prowadzono 2 maja. Trzech turystów utknęło na letnim szlaku pomiędzy Świnicą a Zawratem. Po doposażeniu ich w niezbędny sprzęt zostali wyprowadzeni na wierzchołek Świnicy, skąd – z uwagi na wyczerpanie – ewakuowano ich śmigłowcem. Tego dnia śmigłowiec wykorzystano także m.in. do transportu mężczyzny z urazem kolana w rejonie Chudej Przełączki oraz do pilnej ewakuacji turysty z podejrzeniem odwarstwienia siatkówki do szpitala w Krakowie.
W kolejnych interwencjach dominowały urazy kończyn oraz przypadki wyczerpania turystów. Ratownicy pomagali m.in. osobom z kontuzjami kolan, kostek i barków na popularnych szlakach, takich jak Dolina Strążyska, okolice Nosalowej Przełęczy czy rejon Małego Cichego. Zdarzały się także sytuacje zagubienia lub braku możliwości zejścia – np. w rejonie Kasprowego Wierchu czy Świstowej Kopy, gdzie turyści znaleźli się na zamkniętych lub trudnych technicznie odcinkach.
3 maja wieczorem ewakuowano kobietę z urazem stopy ze schroniska w Dolinie Pięciu Stawów oraz turystkę z obrażeniami głowy i łokcia po upadku w drodze do Morskiego Oka.
TOPR podkreśla, że mimo wiosennej pogody w dolinach, w wyższych partiach Tatr nadal panują warunki zimowe. Ratownicy zwracają uwagę na przypadki wchodzenia w wysokogórski teren, gdzie zalega jeszcze śnieg, bez raków, czekana i kasku. Jak zaznaczono, upadki na zmrożonym śniegu mogą mieć bardzo poważne konsekwencje, a zapowiadane ochłodzenie dodatkowo zwiększy zagrożenie.

