Pismo skierowane przez prezesa Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia Jakuba Bałtroszewicza do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka dotyczy pomocy Aborcyjnego Dream Teamu w dokonaniu tzw. selektywnej aborcji ciąży bliźniaczej. Ponieważ zdarzenie było szeroko opisywane w mediach, dlatego jako wiedza publiczna powinno być przyczynkiem do podjęcia natychmiastowego działania przez prokuraturę z urzędu. Prezes Federacji Życia w imieniu organizacji członkowskich pyta ministra, czy podległa mu prokuratura „podjęła czynności w sprawie zaistnienia podejrzenia popełnienia przestępstwa, którego ofiarą mogło paść nienarodzone dziecko”.
W dokumencie zauważono, że z okoliczności sprawy wynika, iż osoby, które mogły działać jako sprawcy, są w sposób prosty do zidentyfikowania – sami bowiem przyznali się publicznie do wzięcia udziału w inkryminowanych zdarzeniach. „Istnieje przypuszczenie, że wzmiankowany czyn, jeżeli faktycznie zostanie zakwalifikowany jako przestępstwo, mógł zostać popełniony przynajmniej w formie zjawiskowej pomocnictwa, a być może również podżegania” – zwrócono uwagę. Oceniono także, że koniecznie należy zweryfikować czy w przypadku, gdy opisywane zdarzenia zostaną zakwalifikowane jako przestępstwo, w zakresie opisywanych w mediach czynów „nie będziemy mieli do czynienia z działaniem zorganizowanej grupy o charakterze przestępczym w rozumieniu art. 258 Kodeksu karnego, albowiem zachowania opisane w mediach w odniesieniu do tego jednego przypadku, mogą mieć charakter powtarzalny”.

