W niedzielę w Kaliszu odbyła się konwencja Prawa i Sprawiedliwości, podczas której zaprezentowano trzy z 21 punktów programu, nazywając go „Planem Czarnka”.
– To jest pierwsze spotkanie z cyklu, podczas którego będziemy prezentować kolejne propozycje i kolejne obietnice dla Polski – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Zastrzegł, że spotkanie w Kaliszu nie jest jeszcze kampanią wyborczą, ale – jak określił – „podjęciem wielkiego wysiłku, aby wygrać wybory, aby powstał dobry rząd, prawdziwy polski rząd”.
– Przygotowywaliśmy kompleksowe rozwiązania dla Polaków, będące ambitną wizją rozwoju w najbliższej przyszłości; i ją zrealizujemy – powiedział prof. Przemysław Czarnek. Zapowiedział, że 21 punktów dla Polaków będzie zrealizowane w ciągu pierwszych stu dni po objęciu rządów, jeśli PiS wygra wybory parlamentarne w 2027 r.
Jako pierwszy punkt propozycji dla Polski prof. Przemysław Czarnek wymienił „wyście Polski z ETS (Europejskiego Systemu Handlu Emisjami)”, który nazwał „absurdem” i „największym oszustwem, jakiemu zostali poddani Polacy”. Mówił, że Polska ma najdroższy prąd w Europie i nasze przedsiębiorstwa energochłonne nie mogą konkurować z tymi z Chin czy Stanach Zjednoczonych, gdzie prąd jest od trzech do sześciu razy tańszy niż w naszym kraju.
Polityk PiS zastrzegł, że nie oznacza to braku troski jego ugrupowania o środowisko.
– Chcemy czystych lasów [...] Będziemy je mieli, tylko nie dzięki absurdalnym zakazom unijnym, ale dzięki nowoczesnym technologiom i rozwojowi polityki środowiskowej – zapowiedział prof. Przemysław Czarnek.
Jako drugi pomysł wskazał tzw. „srebrną pracę”, czyli zwolnienie wynagrodzenia emerytów do poziomu 2500 zł netto z podatku PIT oraz składek emerytalnych i rentowych. Ocenił, że „zachęci to pracodawców do zatrudniania emerytów, dzięki czemu nie będziemy musieli bazować na migracji zarobkowej, która jest coraz bardziej niebezpieczna”.
Jako trzecią obietnicę „Programu Czarnka” wskazał podniesienie drugiego progu podatkowego z poziomu 120 tys. do 180 tys. zł rocznie zaś przy wspólnym rozliczeniu małżonków – żony i męża od 360 tys. zł rocznie.
– To rozwiązanie weszłoby w życie z 1 stycznia 2028 roku – zadeklarował prof. Przemysław Czarnek.

