Podczas spotkania Prezydent wręczył odznaczenia państwowe zasłużonym działaczom polonijnym.
– Gdy wchodziłem na tę salę, do Centrum imienia największego Polaka w historii XX wieku – Jana Pawła II, to poczułem, że tutaj, na Florydzie w Stanach Zjednoczonych – tak jak w wielu miejscach w Polsce – dokładnie tym samym rytmem i tak samo mocno bije serce Polski i przede wszystkim za to chciałem Wam podziękować – mówił Karol Nawrocki.
– Jako Prezydent RP chciałem podziękować za to, że Polska jest na Florydzie w sposób szczególny obecna. To Wasza, to Państwa zasługa – i odznaczonych, i wszystkich Państwa, którzy jesteście na tej sali – dodał.
Prezydent wspomniał, że polska wspólnota narodowa za sprawą historii rozsiała się po całym świecie. Nawiązał do obchodzonej w tym roku przez Stany Zjednoczone 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości.
– Mamy z Amerykanami wspólnych Ojców niepodległości – Kazimierza Pułaskiego i Tadeusza Kościuszkę. A za sprawą naszej wspaniałej Polonii na Florydzie mamy pomnik Tadeusza Kościuszki. Mamy to wspaniałe Centrum papieża, który prowadził Polskę w nadziei na odzyskanie niepodległości w czasach komunistycznych, a po 1989 roku stawał się naszym kompasem wartości i zagospodarowania niepodległości w latach 90.; Papieża, który wychował całe pokolenia Polaków – dumnych, wolnych, suwerennych i wiedzących, gdzie mają swoich przyjaciół – mówił.
Zauważył, że polska wspólnota narodowa zbudowana jest na tych wartościach, na wartościach chrześcijańskich. Wskazywał także na przywiązanie do ojczystego języka, dziękując nauczycielom uczącym polskiego oraz uczącej się młodzieży.
– To język, wartości, umiejętność wspólnego przeżywania historii i nasze kulturowe dziedzictwo decydują o tym, że jesteśmy Narodem, a nie tylko granice – akcentował.

