logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: arch./ Nasz Dziennik

Brutalność niemieckiej policji

Czwartek, 18 czerwca 2026 (08:37)

Aktualizacja: Czwartek, 18 czerwca 2026 (08:43)

Niemiecka policja pobiła członków Ruchu Obrony
Granic. Minister spraw zagranicznych Radosław
Sikorski trywializuje sprawę.

To, co wydarzyło się w Berlinie podczas akcji Ruchu Obrony Granic, budzi ogromne oburzenie. To także rodzi bardzo poważne pytania o granice działania służb porządkowych
w państwie uchodzącym za demokratyczne. Robert Bąkiewicz wraz z grupą członków ROG pojawił się
w Berlinie w okolicach miejsca, które w przyszłości ma upamiętniać polskie ofiary II wojny światowej, a gdzie dzisiaj leży głaz. Mieli ze sobą krzyż, różańce oraz tabliczki przypominające o niemieckich zbrodniach dokonanych na Polakach podczas wojny. Ich zamiarem było postawienie symbolicznego krzyża, oddanie hołdu ofiarom.

Na dostępnych nagraniach nie widać agresji ze strony uczestników. – Nie widać ataku na funkcjonariuszy.
Nie widać sytuacji, która wymagałaby użycia tak daleko idących środków przymusu. Widać natomiast ludzi powalanych na ziemię, szarpanych i obezwładnianych.
To właśnie dlatego trudno mówić tutaj o standardowej interwencji – zwraca uwagę w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Mariusz Gosek, poseł Prawa
i Sprawiedliwości. Jak dodaje, ich „winą” było tylko
to, że śpiewali „Rotę”, mieli ze sobą różańce i nieśli krzyż.

Według relacji uczestników wszystko przebiegało spokojnie. – Odśpiewano „Rotę”, odmówiono modlitwę
i nie doszło do żadnych działań, które mogłyby sugerować zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego – mówi nam Piotr Cieplucha z Ruchu Obrony Granic.

Tym większe zdumienie wywołała reakcja niemieckiej policji. Na nagraniach, które błyskawicznie obiegły internet, widać funkcjonariuszy podejmujących zdecydowane działania wobec członków grupy. Doszło
do szarpaniny, użycia siły oraz zatrzymań. Kilka osób powalono na ziemię, skuto je kajdankami tak brutalnie,
że odniosły one poważne obrażenia.

Drodzy Czytelnicy, więcej na temat agresywnej
interwencji niemieckiej policji wobec członków
Ruchu Obrony Granic można przeczytać TUTAJ
oraz w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy.

AB, „Nasz Dziennik”

Nasz Dziennik