Wczoraj odbyła się kolejna rozprawa w procesie
o wydatkowanie środków z Funduszu Sprawiedliwości. Wyjaśnienia składała była urzędniczka Ministerstwa Sprawiedliwości Karolina Święcicka. – Nie przywłaszczyłam tych pieniędzy, ani grosza – oświadczyła dobitnie w sądzie była urzędniczka resortu sprawiedliwości, oskarżona w procesie o rzekome nieprawidłowe wydatkowanie środków z Funduszu Sprawiedliwości.
– Dotację uzyskała Fundacja Ibuk na realizację zadań określonych w ofercie. Mimo tego ten fakt nie przeszkodził prokuratorowi ustanowić limit na moim koncie ponad
2,6 mln, oprócz zablokowania moich rachunków bankowych – podkreśliła Karolina Święcicka. Wywołało to reakcję oburzenia wśród publiczności zgromadzonej na sali, solidaryzującej się z urzędniczkami. – Jak tak można – słychać było głosy.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

