logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Arch./ Inne

Narzędzie ochrony pamięci historycznej

Poniedziałek, 6 lipca 2026 (02:05)

Rozmowa z dr. Michałem Siekierką, wiceprzewodniczącym Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów 

W Sejmie odbyło się w piątek pierwsze czytanie prezydenckiego projektu o zakazie propagowania banderyzmu. Postuluje on zapisanie po raz pierwszy w akcie prawnym, jeśli chodzi o przepisy karne, że zbrodnie dokonane przez ukraińskich nacjonalistów to było ludobójstwo. Co to oznacza?

– Wprowadzenie do ustawy kategoryzacji działań ukraińskich nacjonalistów z okresu II wojny światowej jako ludobójstwa oznaczałoby przeniesienie oceny historycznej z poziomu deklaracji politycznych (uchwał Sejmu) do poziomu normy prawnej. To ma dwie konsekwencje. Pierwsza, symboliczna: państwo przyjmuje jedną, wiążącą narrację historyczną. Od lat środowiska kresowe walczą o taki zapis. Druga, prawna: ta definicja może stać się punktem odniesienia do ścigania propagowania lub negowania zbrodni OUN i UPA w Polsce.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski

Nasz Dziennik