Ministerstwo Klimatu i Środowiska postanowiło wziąć w obronę wilki i niedźwiedzie. W tym celu Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska opracowała poradnik dla mediów pt. „Jak rzetelnie i odpowiedzialnie pisać i mówić o dzikiej przyrodzie?”, tak aby nie „stygmatyzować zwierząt, takich jak niedźwiedzie czy wilki”. Na cenzurowanym znalazły się znane przysłowia i zwroty: „Człowiek człowiekowi wilkiem” czy „wilczy apetyt”, które mają obarczać „wilki odpowiedzialnością za ludzkie zachowania” i „utrwalać stereotyp złych intencji drapieżnika”.
– To brzmi kuriozalnie. Ale jednocześnie dowodzi wprost, że ministerstwo całkiem dosłownie tworzy świat na opak. Fakt, że broni się wilków, oznacza, że atakuje się człowieka. W tym kontekście trzeba wrócić do źródeł aksjologicznych tych skrajnie lewicowych ugrupowań, które dziś są u władzy w Polsce. W tej chwili mamy bardzo wyraźną strategię odwrócenia – nie tylko porządku świata, ale też porządku człowieka, społeczeństwa, kultury. To wszystko jest częścią nowej rewolucji. Poprzez fakt, że instytucje są już w rękach lewicowych ideologów, widzimy, że wszystko przewraca się do góry nogami. W tym nowo tworzonym porządku świata człowiek ma zniknąć jako największe zagrożenie dla planu, jaki wymyślili ideolodzy.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

