Jak zachwala resort edukacji, nowy e-dziennik ma być całkowicie darmowy i wolny od reklam. Rząd podkreśla też kwestię bezpieczeństwa danych. W e-dzienniku przechowywane są informacje o zdrowiu uczniów, ich potrzebach specjalnych i sytuacji szkolnej – dane, które zdaniem ministerstwa nie powinny trafiać do prywatnych podmiotów. Pilotaż obejmuje wybrane placówki, które zaproszono do uczestnictwa. To na razie niektóre szkoły podstawowe, a także artystyczne prowadzące kształcenie ogólne. W każdym województwie kuratorzy oświaty mieli wytypować po dwie podstawówki, a szkoły artystyczne miał wybrać minister kultury. Pełna dostępność dla wszystkich chętnych szkół przewidziana jest na rok 2027.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

