Tunel aerodynamiczny to urządzenie do badania zachowania obiektów (np. samolotów, rakiet, pojazdów czy ich części) w przepływającym strumieniu powietrza. Badacze mogą mierzyć w nim siły działające na badany obiekt w momencie, gdy szybko się on porusza. Mogą więc sprawdzić w bezpiecznych warunkach np. to, jaki opór czy siłę nośną generuje skrzydło samolotu. Albo czy powietrze płynnie omija maskę samochodu wykonaną według nowego projektu.
Średnica strumienia powietrza w tunelu ILOT wynosi 5 metrów, a prędkość powietrza może sięgać 100 metrów na sekundę, czyli około 360 kilometrów na godzinę (prędkość zbliżona do bolidu Formuły 1).
W ramach modernizacji przeprojektowano elementy kształtujące przepływ powietrza (m.in. nową dyszę i kierownicę strugi), zamontowano specjalny ekran bezpieczeństwa chroniący łopatki wentylatora przed ewentualnymi odłamkami oraz zbudowano podnoszoną platformę wytrzymującą obciążenie do 20 ton.
– Od początku unikalną cechą tunelu T-3 w Łukasiewicz – ILOT była jego skala. Jest to największy tego typu obiekt w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej. Przestrzeń badawcza tunelu T-3 [...] jest przestrzenią otwartą, przez którą przelatuje struga powietrza o średnicy 5 metrów. Powoduje to, że obiekt przestaje być narzędziem czysto akademickim, a staje się realnym urządzeniem dla przedsiębiorców wdrażających produkty na rynek – powiedział dr inż. Przemysław Drężek z ILOT.
Jak podaje instytut, w tunelu aerodynamicznym będzie badany opływu powietrza wokół modeli samolotów, rakiet czy innych pojazdów. W obiekcie T-3 realizowane będą badania wspierające projekty Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) oraz Europejskiego Funduszu Obronnego (EDF).
Otwarcie obiektu zbiegło się z setną rocznicą powołania do życia Instytutu Lotnictwa, która przypada 1 sierpnia.

