UE nadal kupuje znaczące ilości rosyjskiego gazu, głównie LNG, mimo oficjalnego planu odejścia od tego surowca do 2027 roku. Co więcej, w niektórych okresach 2026 roku import nawet rośnie. W czerwcu import rosyjskiego LNG do UE był o 14 proc. wyższy rok do roku. Czy jest Pan tym zaskoczony?
– Nie jestem zaskoczony. Cała polityka energetyczna Unii Europejskiej w dużej mierze służy interesom Niemiec, a Niemcy przede wszystkim patrzą na własne bezpieczeństwo energetyczne. Po drugie, problem jest bardzo konkretny: magazyny gazu w Europie Zachodniej są po prostu słabo wypełnione. Średni poziom zapełnienia magazynów w Unii Europejskiej wynosi niewiele ponad 57 proc. W Niemczech to obecnie 46,8 proc., podczas gdy pięcioletnia średnia dla tego okresu wynosi 71,6 proc.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

