Radykalny brak poparcia dla Donalda Tuska i jego rządu to zapowiedź zmiany władzy w Polsce – ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej.
Zapowiedział, że po zmianie władzy powstaną nowe instytucje, które zabezpieczą sprawę „polskiej praworządności i demokracji”.
Kaczyński powiedział też, że w Smoleńsku doszło do zbrodni dokonanej przez rosyjskie władze, którym mogli pomagać polscy współpracownicy. – To jest bardzo prawdopodobne – zaznaczył polityk. Oświadczył też, że uroczystości smoleńskie wciąż będą się odbywać i „żadne wrzaski lumpen proletariatu tego nie zmienią”. Podkreślił, że przyjdzie „dzień zwycięstwa”, w którym ukarani zostaną wszyscy ci, którzy „stali za tą zbrodnią”.

