Jeleniogórscy śledczy wszczęli postępowanie w sprawie nieprawidłowości dotyczących wsparcia na usuwanie skutków powodzi. Szokujące jest to, że sprawie już od kwietnia przygląda się CBA. Według ustaleń Wirtualnej Polski trzy firmy ze wsi Dziwiszów na Dolnym Śląsku otrzymały łącznie 4,5 mln zł pomocy dla powodzian. Jedna z nich należy do męża działaczki Koalicji Obywatelskiej. Co więcej, oficjalne dane wskazują, że należące do firm nieruchomości nie zostały zalane. Czy można tu mówić o poważnym skandalu?
– Koalicja Obywatelska, jej działacze pokazują, niestety, jak bardzo zdemoralizowana jest ta grupa polityczna. Po tym, co działo się w Kłodzku, po sposobie, w jaki rządzi Donald Tusk i jak traktowane jest państwo, informacja o nieprawidłowościach przy rozdysponowywaniu pieniędzy przeznaczonych dla powodzian nie powinna już dziwić. Ale to wcale nie oznacza, że można przejść nad nią do porządku dziennego. Jeżeli rzeczywiście dochodziło do wyprowadzania czy niewłaściwego przekazywania publicznych pieniędzy przeznaczonych dla ludzi poszkodowanych, to jest to sprawa skrajnie bulwersująca.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

