logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

zdjęcie

Zdjęcie: / Inne

Ochronić uczciwe firmy

Piątek, 14 sierpnia 2026 (01:35)

Aktualizacja: Piątek, 14 sierpnia 2026 (10:25)

ROZMOWA z Adamem Abramowiczem, prezesem Rady Przedsiębiorców, byłym rzecznikiem małych i średnich przedsiębiorców

 

Po pracach w Senacie do Sejmu trafiła nowelizacja ustawy o VAT, która spotkała się z ostrą krytyką przedsiębiorców. Zarzucają oni projektowi, że może uderzać w uczciwe firmy. Jeśli kontrahent okaże się oszustem podatkowym, odpowiedzialność finansowa może spaść również na przedsiębiorcę, który sam nie dopuścił się żadnego naruszenia. Do tego dochodzą nowe obowiązki związane z weryfikowaniem kontrahentów. To poważne zarzuty.

– Środowisko przedsiębiorców rzeczywiście protestuje – przede wszystkim za pośrednictwem Rady Przedsiębiorców. Nie widziałem natomiast, żeby inne organizacje angażowały się w ten temat w równie zdecydowany sposób. W Senacie jedyne wystąpienia w tej sprawie były z naszej strony. To, o co Pan pyta, jest niezwykle ważną kwestią. Ministerstwo Finansów próbowało przemycić w ustawie, która z założenia miała być deregulacyjna i zawierała kilka dobrych, korzystnych rozwiązań, powrót do odpowiedzialności solidarnej przedsiębiorcy za cudze grzechy podatkowe.

Taki schemat działania już był przerabiany.

– Tak. W czasach mafii VAT-owskich i karuzel podatkowych wyglądało to tak, że oszust znikał, wcześniej wyprowadziwszy pieniądze, a urzędnicy fiskusa przychodzili do przedsiębiorcy, który był pod ręką – tego uczciwego. Mówili: zawarłeś transakcję z nieuczciwym kontrahentem, więc nie zachowałeś należytej staranności. Poprzedni rząd zaczął uszczelniać system VAT i wprowadził szereg instrumentów, które miały takie ryzyko ograniczyć. Jednym z nich była tzw. biała lista podatników VAT, dzięki której przedsiębiorca może zweryfikować, czy jego kontrahent jest czynnym podatnikiem. Wprowadzono także mechanizm podzielonej płatności, czyli split payment. Pieniądze trafiają na rachunek dostawcy, ale środki zgromadzone na rachunku VAT są ograniczone w sposobie wykorzystania i służą m.in. do regulowania zobowiązań podatkowych. Do tego doszły kolejne rozwiązania – Jednolity Plik Kontrolny i systemy elektronicznej kontroli rozliczeń. W praktyce cały ten zestaw narzędzi powinien znacząco ograniczać możliwość wyłudzania VAT, a przede wszystkim chronić uczciwego przedsiębiorcę.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Rafał Stefaniuk "Nasz Dziennik"

Nasz Dziennik