Obchody zorganizowano w 80. rocznicę ich śmierci oraz 10. rocznicę państwowego pogrzebu.
Podczas piątkowych uroczystości osobiste przemówienie wygłosiła Anna Tertel, wnuczka siostry „Inki”. Apelowała do zgromadzonych, by zapamiętali jej krewną nie tylko jako symbol z podręczników historii, ale przede wszystkim jako młodą dziewczynę, której brutalnie odebrano życie.
– Historyk powie nam, gdzie była i z kim walczyła. Rodzina pamięta człowieka, a ten nigdy nie składa się wyłącznie z wielkich czynów. Składa się także z drobiazgów: sposobu, w jaki się śmiał, tego, co lubił, z relacji z bliskimi. Pamiętajmy „Inkę” nie tylko jako sanitariuszkę, łączniczkę i żołnierza podziemia niepodległościowego, ale także jako młodą kobietę, której brutalnie odebrano życie – powiedziała Anna Tertel, przypominając wieloletnią walkę swojej babci o przywrócenie dobrego imienia „Inki”.
Zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski zadeklarował w swoim wystąpieniu kontynuację poszukiwań bezimiennych miejsc pochówku kolejnych żołnierzy podziemia niepodległościowego.
Doradca Prezydenta RP Jan Józef Kasprzyk, przekazując pozdrowienia od prezydenta Karola Nawrockiego, podkreślił bezkompromisową postawę poległych bohaterów.
– Należeli do pokolenia, dla którego niepodległość była absolutem. Inka w swoim krótkim grypsie przekazała nam testament tamtego pokolenia – w słowach „zachowałam się jak trzeba” jest wszystko: duma, honor i przywiązanie do najpiękniejszych wartości, których nawet w obliczu śmierci nie można zdradzić – powiedział Jan Józef Kasprzyk.
W uroczystościach uczestniczyli również m.in. działacze antykomunistyczni Joanna i Andrzej Gwiazdowie, żołnierze Wojska Polskiego, harcerze oraz mieszkańcy Gdańska.
Wydarzenia przy grobach „Inki” i „Zagończyka” poprzedziła Msza święta w Bazylice Mariackiej, skąd uczestnicy w uroczystym pochodzie – przechodząc m.in. ulicami Piwną, Szeroką, Hucisko i 3 Maja oraz zatrzymując się przy Areszcie Śledczym – udali się na Cmentarz Garnizonowy.
Zdjęcia z wydarzenia można zobaczyć TUTAJ.

