logo
logo

Zdjęcie: https://pro-life.pl// Inne

Oświadczenie w sprawie zajęć „edukacja zdrowotna”

Wtorek, 8 września 2026 (17:26)

Aktualizacja: Środa, 9 września 2026 (08:35)

Zachęcamy rodziców do wypisywania dzieci z nieobowiązkowego modułu „edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne” – napisało Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka w oświadczeniu opublikowanym 8 września. Poniżej podajemy pełną treść oświadczenia:

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka podtrzymuje wyrażane wielokrotnie stanowisko, że „Edukacja zdrowotna” została wprowadzona do szkół przez liberalno-lewicową koalicję rządową w sprzeczności z zapisami Konstytucji i będzie miała szkodliwe skutki dla młodego pokolenia.

Przede wszystkim zachęcamy rodziców do wypisywania dzieci z nieobowiązkowego modułu „Edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne”, który jest częścią tego programu. Należy zrobić to w najszybszym możliwym terminie, na przykład na pierwszym zebraniu szkolnym. Wzór odpowiedniego formularza oświadczenia można pobrać z naszej strony internetowej www.pro-life.pl/rezygnacja, gdzie zamieściliśmy pliki w wersjach dla rodziców i dla uczniów pełnoletnich, którzy podejmują taką decyzję samodzielnie.

Znając realia z poprzedniego roku szkolnego, wiemy, że edukacja seksualna w nowej formule zostanie wprowadzona w tych szkołach, w których nie wszyscy rodzice wypiszą dzieci z zajęć. W związku z tym Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka wspólnie z Polskim Stowarzyszeniem Nauczycieli i Wychowawców przygotowało scenariusze do zajęć „Edukacji zdrowotnej”, których treść jest zgodna z zasadami antropologii chrześcijańskiej i katolickiego nauczania moralnego. Pragniemy, aby stały się pomocą dla nauczycieli zmuszonych do prowadzenia takich zająć i zminimalizowały szkodliwe skutki nowego przedmiotu.

Zachęcamy rodziców do wypisywania dzieci z zajęć „Edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne”, ale zachęcamy też nauczycieli, którzy będą zmuszeni do przeprowadzania takich zajęć, do skorzystania z naszych scenariuszy, które są dostępne na stronie internetowej www.wychowawca.pl/scenariusze.

Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę na to, że „Edukacja zdrowotna”, pośród wielu pozytywnych treści, wprowadza do szkół edukację seksualną typu „B” (według klasyfikacji Amerykańskiej Akademii Pediatrii). Ten rodzaj seksedukacji ma charakter permisywny i antywychowawczy. Z założenia przyzwala na wszelkie zachowania seksualne, o ile mają one miejsce za „świadomą zgodą” partnerów. Proponowana przez ministerstwo seksedukacja dopuszcza dowolne kształtowanie tożsamości płciowych, promuje antykoncepcję, nie wskazuje negatywnych konsekwencji aborcji.

Program „Edukacji zdrowotnej” w przeciwieństwie do zlikwidowanego „Wychowania do życia w rodzinie” nie tylko nie promuje wśród młodzieży modelu trwałego, stabilnego małżeństwa jako wyłącznego związku mężczyzny i kobiety, ale przedstawia związki nieformalne, w tym związki jednopłciowe, jako wartościowo równe. To antyedukacja i antywychowanie, które ingeruje w autonomię rodziny i promuje koncepcje sprzeczne z nauczaniem katolickim i tradycyjnymi, polskimi wartościami, a dzieje się pod pretekstem chwytliwych idei „inkluzji” i „seksualnego dobrostanu”.

Nie możemy dopuścić do tego, żeby nasze dzieci były poddawane podobnemu eksperymentowi wychowawczemu, jaki od lat ma miejsce w krajach Europy Zachodniej. Efekty takiej seksedukacji widzimy w wielu krajach zachodnioeuropejskich – przedwczesna inicjacja seksualna, ciąże nieletnich, aborcje czy choroby przenoszone drogą płciową:

    Odsetek piętnastoletnich dziewcząt, które rozpoczęły aktywność seksualną, jest w Niemczech, Szwecji i Wielkiej Brytanii dwukrotnie wyższy niż w Polsce (dane: HBSC).
    Edukacja seksualna wcale nie zmniejszyła liczby aborcji – wprost przeciwnie. W Szwecji młode kobiety do 20. roku życia trzykrotnie częściej decydują się na aborcję niż na urodzenie dziecka (dane: Eurostat, WHO).
    Na zachodzie Europy, w krajach prowadzących edukację seksualną programowo bliską „Edukacji zdrowotnej”, szerzy się epidemia chorób przenoszonych drogą płciową. Podczas gdy w Polsce potwierdza się statystycznie 1,5 zachorowania na rzeżączkę na 100 tys. mieszkańców, w Wielkiej Brytanii jest to ponad 116. W przypadku chlamydiozy to odpowiednio – w Polsce 1,4 przypadku, a w Wielkiej Brytanii – 388 (dane: ECDC).

Po dwudziestu pięciu latach nieobowiązkowego i skutecznego „Wychowania do życia w rodzinie”, to właśnie w Polsce mamy najpóźniejszy wiek inicjacji seksualnej, najniższą liczbę aborcji i najniższy wskaźnik chorób przenoszonych drogą płciową. Nie możemy pozwolić na to, żeby ten polski model wychowawczy został zaprzepaszczony.

Przypominamy, że to rodzice mają konstytucyjne prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz prawo do zgodnego z tymi przekonaniami zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego oraz religijnego (art. 48 ust. 1 oraz art. 53 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Odpowiedni kształt polskiej edukacji gwarantuje natomiast ustawa z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe, której preambuła stanowi, że oświata w Rzeczypospolitej Polskiej respektuje chrześcijański system wartości.



Wojciech Zięba
prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka

Kraków, 8 września 2026 r.

 

Zobacz również TUTAJ.

 

 

 

APW, https://pro-life.pl/

NaszDziennik.pl