Jak wyjaśniła rzecznik, postępowanie dotyczy nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu i zdrowiu około 120 osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach, w konsekwencji czego zginęła jedna osoba, a kilka innych odniosło obrażenia ciała.
– Czyn ten jest zagrożony karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności – powiedziała Góźdź.
Dodała, że na piątek zaplanowana jest sekcja zwłok zmarłej pasażerki pociągu. – Biegły udzieli odpowiedzi na pytanie, czy zgon kobiety pozostaje w związku z katastrofą kolejową – powiedział rzecznik.
Na razie w tej sprawie nikt nie usłyszał zarzutów. Jak informowała w czwartek rano rzecznik mazowieckiej policji podinsp. Katarzyna Kucharska, ze względu na poważny stan zdrowia maszynisty i kierowcy samochodu ciężarowego nie były wykonane z nimi czynności procesowe.
Decyzją Prokuratora Okręgowego w Radomiu śledztwo prowadzone będzie przez wydział śledczy tej jednostki.

