W uchwale Sejmu ustanawiającej Rok św. Andrzeja Boboli (1591-1657), jezuity, jednego z patronów Polski, wskazano, że był on niestrudzonym czcicielem Najświętszej Marii Panny, założycielem i kierownikiem Sodalicji Mariańskich, kaznodzieją, misjonarzem ludowym oraz wykładowcą w wielu miejscach Rzeczpospolitej Obojga Narodów.
W uchwale zwrócono uwagę, że „posiadał wybitne zdolności krasomówcze, cechowała go głęboka wiara
w Boga oraz miłość do Polski”. „To dzięki tym zaletom jednał sobie młodzież, miał posłuch u szlachty, mieszczan
i chłopów” – czytamy w uchwale Sejmu. Zaznaczono również, że św. Andrzej Bobola był wielkim patriotą
i obrońcą wiary katolickiej.
„Jego energia, żarliwa praca duszpasterska sprawiły, że już u współczesnych zyskał przydomek »duszochwata« oraz »Apostoła Polesia«” – podkreślono w uchwale.
Za ogłoszeniem Roku św. Andrzeja Boboli było 401 z 424 posłów (przeciw było 12, wstrzymało się 11).
Najciekawszy był rozkład głosów czteroosobowego Koła Poselskiego Razem. W pierwszym głosowaniu, dotyczącym św. Andrzeja Boboli, wszyscy troje obecni na sali posłowie tego koła (Marcelina Zawisza, Marta Stożek i Maciej Konieczny) opowiedzieli się za przyjęciem projektu komisji poselskiej. Natomiast kiedy trzy minuty później
w głosowaniu nad uczczeniem objawień w Gietrzwałdzie wziął udział również Adrian Zandberg, całe koło zagłosowało przeciwko.
W uchwale ustanawiającej Rok św. Andrzeja Boboli
(1591-1657), jezuity, jednego z patronów Polski, zaznaczono, że w 2027 roku przypada 370. rocznica jego męczeńskiej śmierci. Sejm przypomniał także głęboką wiarę świętego, jego miłość do Polski oraz oddanie pracy ewangelizacyjnej, m.in. na ówczesnych kresach Polski,
i okrutną męczeńską śmierć.
Wspomniano także burzliwą historię jego relikwii: „Andrzej Bobola stał się dla Polaków symbolem walki z rosyjskim barbarzyństwem – jego relikwie były noszone w procesjach ulicami Warszawy w dniach bitwy nad Wisłą z bolszewikami w 1920 roku. Modlono się za jego wstawiennictwem
o zwycięstwo nad Rosją – i spektakularne zwycięstwo nastąpiło”. Na wniosek Prymasa Polski ks. kard. Józefa Glempa w 2002 roku Papież Jan Paweł II zaliczył
św. Andrzeja Bobolę w poczet patronów Polski, podkreślając w ten sposób jego znaczącą rolę w dziejach naszej Ojczyzny i Narodu.

