logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Szymon Pulcyn/ PAP

Spór ws. dostępności schronienia

Środa, 23 września 2026 (13:40)

Aktualizacja: Środa, 23 września 2026 (13:52)

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak ocenił w środę,
że miejsce schronienia w Urzędzie Dzielnicy Wola
nie jest odpowiednio oznaczone i działa tylko
w godzinach pracy urzędu. Rzecznik urzędu Marcin Jakubik zapewnia, że funkcjonuje ono w trybie całodobowym.

Mariusz Błaszczak w towarzystwie wiceprezesa PiS, kandydata tej partii na premiera, prof. Przemysława Czarnka, oraz byłego komendanta Państwowej Straży Pożarnej Andrzeja Bartkowiaka zorganizowali briefing prasowy przed Urzędem Dzielnicy Wola w Warszawie.

Konferencję polityków PiS przerwał rzecznik urzędu
Marcin Jakubik, który stwierdził, że informacja o miejscu schronienia jest dostępna w internecie i zaprosił polityków PiS, by po konferencji odwiedzili to miejsce. – Możecie przyjść także o północy, też będzie otwarte – zapewnił rzecznik urzędu.

Były szef MON podkreślił, że w internecie to miejsce oznaczono jako miejsce schronienia, ale wokół budynku
nie ma tablic informujących o tym.

Mariusz Błaszczak dodał, że budynek jest czynny
w godzinach: 8.00-16.00 w dni powszednie.

– Jeżeli napaść na Polskę miałaby miejsce, dajmy na to,
w piątek po godz. 17.00, to ten budynek będzie zamknięty. Może otworzą ten budynek, ale skąd mieszkańcy Warszawy, dzielnicy Wola, będą wiedzieli, że akurat
w tym budynku mogą znaleźć schronienie? Z internetu?
A jeśli internet nie będzie działał, to jak się dowiedzą?
– dopytywał.

APW, PAP

NaszDziennik.pl