logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Piotr Polak/ PAP

Kongres „Armia” w Stalowej Woli

Sobota, 26 września 2026 (15:47)

Aktualizacja: Sobota, 26 września 2026 (16:28)

W sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas kongresu „Armia” w Stalowej Woli mówił o rozbudowie wojska, obronie cywilnej i przemyśle zbrojeniowym. Opowiedział się za utrzymaniem dotychczasowej roli NATO.

Podczas trzeciej edycji kongresu poświęconego bezpieczeństwu i obronności Jarosław Kaczyński przekonywał, że gotowość obronna dotyczy nie tylko wojska, lecz całego społeczeństwa. Mówił, że Polska musi być przygotowana do odstraszania przeciwnika, a także do obrony, gdyby odstraszanie okazało się nieskuteczne.

– Tylko ci, którzy się bronią, mogą także liczyć na sojuszników – powiedział.

Prezes PiS ocenił, że rozpoczęty za rządów Zjednoczonej Prawicy program rozbudowy sił zbrojnych został zatrzymany i jest obecnie realizowany „częściowo, wyrywkowo”. Jak mówił, wcześniejszy plan zakładał skoordynowanie zakupów uzbrojenia z liczebnością armii. Jego zdaniem należy do niego wrócić, wprowadzając korekty wynikające z doświadczeń wojny na Ukrainie. Wskazał między innymi na potrzebę rozwoju programów dronowych. Zaznaczył, że rozbudowa wojska będzie wymagała dużego wysiłku finansowego.

Jarosław Kaczyński osobną część wystąpienia poświęcił obronie cywilnej. Wymienił budowę schronów oraz przygotowanie służby zdrowia, straży pożarnej i służb ratowniczych do działania w razie wojny. Ocenił, że wymaga to planu i znacznych inwestycji.

Prezes PiS mówił też o rozwoju krajowego przemysłu zbrojeniowego, w tym produkcji dronów. Zastrzegł, że Polska nie będzie w stanie w krótkim czasie samodzielnie wytwarzać całego potrzebnego uzbrojenia.

– Po części trzeba kupować, po części [...] trzeba produkować tutaj. Jak największą część trzeba produkować tutaj – powiedział.

Odnosząc się do sojuszy, Jarosław Kaczyński ocenił, że Europa powinna zwiększyć wysiłek militarny, ale zakwestionował możliwość zbudowania przez nią systemu odstraszania równie silnego jak NATO w dotychczasowym kształcie. Opowiedział się za utrzymaniem roli Sojuszu.

– Ten system, który trwa, powinien być umacniany i ze względu na ogromną potęgę militarną Stanów Zjednoczonych i ze względu na to, że ta potęga jest tak wielka, że Rosjanie się z nią naprawdę liczą i muszą liczyć – podkreślił prezes PiS Jarosław Kaczyński.

APW, PAP

NaszDziennik.pl