Podczas konferencji po spotkaniu z prezydentem Czarnogóry prezydent Nawrocki został zapytany o sytuację dotyczącą wybranego przez Sejm we wrześniu na sędziego TK Macieja Berka, który złożył w środę rano w Sejmie ślubowanie z formułą „wobec Prezydenta”.
Prezydent stwierdził, że żadne ślubowanie w środę rano nie mogło się odbyć, gdyż on jako Prezydent wypełnia obecnie inne obowiązki, związane z wizytą delegacji z Czarnogóry. – Jeśli doszło do jakiegoś aktu niezgodnego z polską Konstytucją i polskim prawem, to odbywało się to poza mną – powiedział Nawrocki.
– Nie wiem, przed kim przysięgał minister Berek, ale na pewno nie przed Prezydentem, a jeżeli nie dokonał tej formalności oczywistej dla studentów pierwszego roku (...), to z całą pewnością nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego – stwierdził Prezydent.
Dodał, że w poprzednich latach ślubowania odbywały się na uroczystościach organizowanych przez Prezydenta w Pałacu Prezydenckim.
Nawrocki powiedział, że w tej sytuacji, Trybunał Konstytucyjny będzie dalej działał „w takim składzie, jaki obecnie, formalnie i konstytucyjnie (...) funkcjonuje”.
Pytany o zorganizowany przed siedzibą Trybunału protest, Prezydent powiedział, że „obrona TK na fundamentach prawnych i społecznych jest jak najbardziej zasadna”, a „Konstytucja i system prawny Polski determinują, kto jest, a kto nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego”.

