logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Uczczą ofiary obławy augustowskiej

Piątek, 21 czerwca 2013 (11:46)

Aktualizacja: 24 czerwca 2013 (12:07)

Uczestnicy rajdu śladami obławy augustowskiej z lipca 1945 roku  przybyli do Augustowa. Patronat medialny nad wydarzeniem objął „Nasz Dziennik”.

Dzisiaj, w przeddzień rajdu, motocykliści spotkali się na Rynku Zygmunta Augusta, gdzie odbyło się misterium patriotyczno-religijne w hołdzie Ofiarom Obławy Augustowskiej w wykonaniu uczniów szkół augustowskich. Misterium zakończy się koncertem Macieja Wróblewskiego. Jeszcze dziś o godz. 18.00 uczestnicy rajdu i mieszkańcy Augustowa udadzą się do tamtejszego domu kultury, gdzie zostanie zaprezentowany film o Rajdach Katyńskich. W spotkaniu weźmie udział Wiktor Węgrzyn, inicjator Rajdu Katyńskiego i prezes Stowarzyszenia Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński.

Jutro o godz. 10.00 motocykliści zainaugurują rajd na Rynku Zygmunta Augusta w Augustowie. W trakcie spotkania wyjaśniony zostanie cel wyprawy. Ponadto uczestnicy rajdu zapoznają się z historią zbrodni sowieckiej z lipca 1945 roku. Na zakończenie otoczone modlitwą zostaną wszystkie ofiary obławy augustowskiej i ich rodziny.

Motocykliści przejadą przez Białobrzegi, Jaminy, Sztabin, Krasnybór do Giby, gdzie o godz. 18.00 pod pomnikiem-krzyżem wysłuchają wieczornicy historycznej i koncertu Macieja Wróblewskiego oraz Grzegorza Kucharzewskiego.

Drugiego dnia rajdu motocykliści wyruszą do Sejn, Krasnopolu i Suwałk. W tamtejszej kontrkatedrze o godz. 12.00 odprawiona zostanie Msza św. w intencji ofiar obławy augustowskiej i naszej Ojczyzny.

Natomiast w poniedziałek, 24 czerwca br., o godz. 11.00 motocykliści spotkają się na placu przy pomniku bł. Jana Pawła II. Uczestnicy rajdu wezmą udział m.in. w Liturgii Słowa Bożego.

Motocykliści jadący w rajdzie śladami obławy augustowskiej z lipca 1945 w każdej miejscowości, do której przybędą, spotkają się z lokalną społecznością, ze świadkami historii. Ponadto poznają szczegóły wydarzeń z 1945 roku, historie ofiar pochodzących z danej miejscowości i będą się za nich modlić. Dlatego rajd ten to nie tylko przygoda, ale także żywa lekcja historii.

IK

NaszDziennik.pl