logo
logo

Zdjęcie: Ewa Sądej/ Nasz Dziennik

TVP nie ustąpi z MUX-1?

Piątek, 23 sierpnia 2013 (16:44)

Telewizja Polska nie może opuścić pierwszego multipleksu natychmiast, ponieważ wciąż trwają prace nad regionalizacją sygnału multipleksu trzeciego – powiedział rzecznik TVP Jacek Rakowiecki.

Miejsce, które obecnie zajmuje Telewizja Polska, zostało przyznane w drodze konkursu na naziemne nadawanie cyfrowe dla Telewizji Trwam.

Zgodnie z art. 7 ust. 2 ustawy o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej, rezerwacja częstotliwości dla Telewizji Trwam zacznie obowiązywać z datą wygaśnięcia rezerwacji wydanej TVP SA, tj. „do dnia pokrycia jej programów sygnałem terytorium RP, na którym zamieszkuje co najmniej 95 proc. ludności, przy wykorzystaniu częstotliwości ustalonych w planie zagospodarowania dla multipleksu III, jednak nie później niż do dnia 27 kwietnia 2014 roku”.

- Tymczasem multipleks trzeci osiągnął już nie 95 proc., ale nawet 99,5 proc. pokrycia Polski, a TVP nie ustępuje, i to pomimo że ma kłopoty finansowe; korzystanie z dwóch multipleksów przecież dużo kosztuje. Płacą podwójnie, zajmują nasze miejsce, a my czekamy – podkreślił na antenie Radia Maryja o. dr Tadeusz Rydzyk, założyciel i dyrektor Radia Maryja.

Zasięg multipleksu trzeciego na poziomie 99,5 proc. ludności potwierdza Urząd Komunikacji Elektronicznej. Według rzecznika TVP, sygnał multipleksu trzeciego dociera do 99,5 proc. odbiorców w wielu przypadkach „tylko formalnie”, wciąż zdarza się, że sygnał jest odbierany na zewnątrz budynków, a nie wewnątrz; ciągle analizowane są zgłoszenia.

Według rzecznika Telewizji Polskiej Jacka Rakowieckiego, nadawca publiczny nie zakończył wszystkich prac związanych z cyfryzacją i dlatego nie może jeszcze opuścić multipleksu pierwszego. – Nie jest to celowa obstrukcja, postępujemy zgodnie z prawem – podkreślił rzecznik. Jak zaznaczył, wciąż trwają prace m.in. nad regionalizacją sygnału multipleksu trzeciego, czyli dostosowaniem sygnału poszczególnych nadajników do granic województw.

Na pytanie, czy będzie możliwość opuszczenia multipleksu pierwszego przed kwietniem 2014 r., rzecznik TVP odpowiedział: „Wiedzieli od początku, że data graniczna jest w kwietniu. Nie mamy złej woli, ale też nie będziemy podejmować stachanowskiego wysiłku, aby zadowolić o. Rydzyka, bo jak to zrobimy, to on zaraz znajdzie kolejny powód”.

MM, PAP

NaszDziennik.pl