W Pruchniku na Podkarpaciu sprzedają zamek, a właściwie ruiny XIV-wiecznego zamku oraz dworek. Miasteczko, którego nie stać na remont zabytkowych obiektów, w ten właśnie sposób chce uratować je przed całkowitą dewastacją.
Położona przy drodze wojewódzkiej łączącej Pruchnik z Jarosławiem nieruchomość należała niegdyś do gminy Roźwienica. W obręb Pruchnika weszła po zmianie granic w 2007 r. Obiekty wystawione na sprzedaż znajdują się na obrzeżach Pruchnika. Po zamku, którego historia jest mało poznana (wiadomo tylko, że odziedziczył go w XV wieku przemyski urzędnik sądowy Rafał Pruchnicki), pozostała w zasadzie baszta i fragmenty zespołu dworskiego.
W skład obiektu, który znajduje się pod ścisłą ochroną konserwatora zabytków, wchodzą też pozostałości parku krajobrazowego wraz ze stawami, jednak nie przypominają one już dawnej świetności. Noszą ślady upływu czasu, m.in. pożaru, jaki kilka lat temu strawił budynek gospodarczy. Koszty remontu szacowane są na przynajmniej sześć milionów złotych, ale niewielką, liczącą niespełna 10 tysięcy mieszkańców gminę, nie stać na taki wydatek.
Jak podkreśla w rozmowie z portalem NaszDziennkik.pl Stanisław Kłopot, zastępca burmistrza Pruchnika, władze chcą uratować to, co jeszcze jest do uratowania. – Żeby zabezpieczyć czy odrestaurować obiekt, potrzebne są potężne pieniądze, których nie mamy. Tymczasem przed nami drugi etap kanalizacji gminy wraz z rozbudową oczyszczalni ścieków, co szacowane jest na blisko 30 milionów złotych, a więc mniej więcej tyle, ile wynosi roczny budżet gminy. Złożyliśmy wprawdzie wniosek o dofinansowanie restauracji zabytkowych obiektów do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ale na razie nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi – wyjaśnia Kłopot.
Dlatego radni Pruchnika uznali, że tylko wystawiając obiekty na sprzedaż i pozyskując inwestora, mogą przyczynić się przynajmniej do częściowej restauracji zamku oraz odtworzenia i zachowania jego wartości historycznej.
Cena zabytkowych ruin to ok. 600 tysięcy złotych. Ponadto pruchniccy rajcy chcą oddać w wieczyste użytkowanie ośmiohektarową działkę, na której znajdują się wystawione na sprzedaż pozostałości zabytkowych budowli. Liczą, że w przyszłości, w odrestaurowanych obiektach mógłby znaleźć siedzibę np. ośrodek rehabilitacyjny, którego działalność przy znajdującej się obok stadninie koni można by połączyć z hipoterapią. Poza historycznym charakterem zabytkowych obiektów atutem jest także ich położenie przy drodze wojewódzkiej nr 880 łączącej Pruchnik z Jarosławiem oraz nieopodal podkarpackiego odcinka autostrady A4.

