logo
logo

Zdjęcie: M.Borawski/ Nasz Dziennik

„Zapora” spocznie na Powązkach

Czwartek, 30 stycznia 2014 (02:18)

Rodzina mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory” zdecydowała, że jego szczątki pochowane zostaną na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. W symbolicznym grobie w Lublinie zostanie złożona urna z ziemią z powązkowskiej Łączki.

Szczątki majora „Zapory” zostały zidentyfikowane w ubiegłym roku podczas prac ekshumacyjnych w kwaterze „Ł” na Powązkach. Wówczas radni Sejmiku Województwa Lubelskiego podjęli uchwałę o sprowadzeniu szczątków bohaterskiego żołnierza do Lublina, gdzie znajduje się jego symboliczny grób. Głównym argumentem przemawiającym za pochówkiem majora „Zapory” w Lublinie jest – zdaniem radnych wojewódzkich – fakt, że mjr Hieronim Dekutowski prowadził walkę o wolną Polskę głównie na terenie Lubelszczyzny. Jednocześnie autorzy stanowiska podkreślili, że decyzja o pochówku „Zapory” w Lublinie nie należy do nich, ani do żadnego z urzędów, ale do rodziny Hieronima Dekutowskiego.

Krewni majora Dekutowskiego zdecydowali zaś, że major ma zostać pochowany na Powązkach w mającym tam powstać mauzoleum bohaterów podziemia niepodległościowego, których szczątki odnaleziono i zidentyfikowano podczas ekshumacji. Termin uroczystości pogrzebowych wyznaczono na 27 września, w Dzień Podziemnego Państwa Polskiego. Rodzina „Zapory” podała, że decyzję o miejscu spoczynku swego bohaterskiego przodka podjęła, mając świadomość, że major Hieronim Dekutowski to nie tylko bohater Lubelszczyzny, ale całego Narodu. Inną ideą, którą kierowali się członkowie rodziny podczas rozmów dotyczących wskazania miejsca pochówku „Zapory”, było utrwalenie przez ten pochówek pamięci o komunistycznych zbrodniach, których ofiary przez dziesiątki lat były „ukryte przed Narodem” na powązkowskiej kwaterze „Ł”.

Rodzina postanowiła też, że urna z ziemią z Łączki zostanie złożona w symbolicznym grobie-pomniku majora Dekutowskiego na lubelskim cmentarzu. To miejsce jest często odwiedzane przez ludzi, którzy składają tu kwiaty i palą znicze.

Adam Białous

Aktualizacja 30 stycznia 2014 (09:40)

Nasz Dziennik