logo
logo
 

Anna T. Pietraszek

Rozbiór telewizji publicznej

Środa, 12 lutego 2014 (20:41)

20 lat temu dokładnie przewidziałam sytuację, która dzisiaj ma miejsce. Wydawało mi się tylko, że nastąpi ona nieco szybciej, jednak opór wewnętrzny i panujące rządy spowodowały przeciągnięcie sprawy.

O legalności piątkowego strajku w TVP zapewnił mnie Związek Zawodowy Wizja oraz inni znajomi, w tym prawnicy. Nie był on może tak powszechny i liczny, dlatego pan Braun określił go jako nielegalny. Obecnie w telewizji ma miejsce zastraszanie wszystkich uczestników strajku, zbieranie informacji o osobach strajkujących, a także dyskryminowanie ich. Pamiętam moment przygotowywania stanu wojennego, kiedy już prześladowano aktywistów „Solidarności” w mediach, i obecna sytuacja w TVP dokładnie przypomina tamtą sprzed lat.

Niepokoi mnie planowane wprowadzenie podatku audiowizualnego. Ta ustawa lada chwila zacznie obowiązywać i – czy nam się to będzie podobało, czy nie – pieniądze z naszych kieszeni będą wyprowadzane na opłacanie telewizji publicznej, która ma wykonywać program misyjny. W ustawie dotyczącej podatku audiowizualnego jest również zapis o tym, że pewien procent z tych funduszy ma być kierowany do telewizji komercyjnych, które ewentualnie w jakimś procencie będą wykonywały programy misyjne.

Ten podatek będzie przeznaczony na telewizję publiczną, w której nie będzie już ludzi. Będzie tam tylko i wyłącznie sprzęt oraz decydenci, a wszystkie produkcje trzeba będzie zamawiać od firm zewnętrznych. Pozbycie się 550 osób z telewizji publicznej daje możliwość przepływu pieniędzy podatników do telewizji komercyjnych.

Jest taka trójca wielkich firm prywatnych, które tylko czekają na pieniądze podatników. Są to: ATM, Alvernia i Arcon.  Tych firm jest zapewne znacznie więcej niż tylko te trzy, które już wymieniłam. Mówię o tzw. winogronach, czyli małych firmach wiszących na firmach dużych, które niemal monopolizują rynek i bardzo skutecznie konkurują. Jest to po prostu rozbiór telewizji publicznej.

 


 

Anna Teresa Pietraszek od 1977 r. pracuje jako filmowiec i dokumentalista, od 2009 r. była doradcą prezesa TVP i pełnomocnikiem zarządu TVP ds. nadzoru produkcji zewnętrznej.

Anna T. Pietraszek

NaszDziennik.pl