logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: bibdiec.pl/ Internet

Prawda o gender

Sobota, 29 marca 2014 (21:53)

O prawie do ochrony tożsamości dzieci, o roli, jaką odgrywają rodzice będący głównymi kreatorami wzrostu osobowości dzieci, a także o roli, jaką wypełnia Kościół będący miejscem utrwalania kultury i wartości – mówili uczestnicy sympozjum, które odbyło się w toruńskim Centrum Dialogu imienia Jana Pawła II.

Sympozjum, któremu towarzyszyło hasło „Wychowanie inaczej. Gender – o co tu chodzi?”, poprzedziła Msza Święta sprawowana w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu.

Wśród dzisiejszych prelegentów znaleźli się między innymi ks. Sławomir Kostrzewa, poseł Anna Sobecka czy prof. dr hab. Robert Ptaszek.

Spotkanie zainaugurował wykład ks. Sławomira Kostrzewy pod tytułem „Odebrać dzieciom niewinność. Ideologia, która szkodzi”. Prelegent zmierzył się z tematem wpływu lansowanych ideologii i programów wypływających z gender na rozwój młodego człowieka. W jego ocenie, obecne wzorce edukacyjne, które pewne grupy starają się wprowadzić do szkół bez wiedzy rodziców, nie powinny być zaakceptowane. – Edukacja seksualna nie może być prowadzona na terenie szkół państwowych. Ponieważ mogą to robić przypadkowi ludzie, co do których kompetencji możemy mieć zastrzeżenia. Ludzie zideologizowani, którym zależy na przekazaniu jakiejś ideologii. Niedopuszczalne jest to, że te spotkania organizuje się w ukryciu przed rodzicami – powiedział kapłan.

Następnie ks. Kostrzewa dotknął problemu zagrożeń duchowych dzieci i młodzieży w popkulturze. Kapłan, przedstawiając fakty z otaczającej rzeczywistości, wskazał, że pewne negatywne zachowania najmłodszych mają swoje podłoże w treściach, które są im podawane. – Dzieci są jak komputer ze słabym procesorem. Taki komputer potrzebuje czasu, by przetrawić treści danych, które otrzymuje. Są pewne zasady percepcji u dzieci. Kiedy na przykład dziecko ogląda kreskówkę, te ujęcia muszą być powolne. Muszą trochę trwać. Nie mogą być więcej niż dwie lub trzy postacie. We współczesnych bajkach wszystkie te zasady są złamane. Ilość generowanych bodźców jest nie do przyjęcia nawet dla dorosłych osób. Dziecko siedzi, ogląda. Wyłączysz telewizor, a dziecko „roznosi po domu”, nie możesz go opanować, nie może spać – stwierdził kapłan.

Kolejna prelegentka – Danuta Stępień – w swoim wystąpieniu zauważyła, że obecnie w szkole czy poza nią wypacza się obraz człowieka poprzez przymusową i bezwiedną seksualizuję dzieci. – Obecnie wartość osoby sprowadza się do jej seksownego wyglądu lub zachowania. Za osobę atrakcyjną fizycznie uważa się tylko te, które w jakikolwiek sposób są seksowne. Osoba zostaje więc seksualnie uprzedmiotowiona. Widzi się ją jako obiekt użycia seksualnego, a nie stara się zobaczyć w niej pełni człowieczeństwa – powiedziała.

Z kolei poseł Prawa i Sprawiedliwości Anna Sobecka mówiła o „odciśnięciu” ideologii gender w społeczeństwie. Jak wskazała, realizowane jest to poprzez zmiany prawne i decyzje polityków, i tu też bez wiedzy społeczeństwa. W swoim wystąpieniu poseł Sobecka zwróciła uwagę, że gender ukrywane jest pod płaszczykiem pięknych idei i słów, jak choćby w Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Wprowadzanie tych treści – w ocenie pani poseł – jest narzucane nam przez instytucje międzynarodowe, tak więc jest bezprawne. – To, co się wprowadza, czyli obowiązek realizowania tak zwanego równościowego programu, nie ma żadnego oparcia prawnego. Ponieważ to państwo samo decyduje o swoim systemie obyczajowym, czego dowodem są liczne oddolne inicjatywy społeczne sprzeciwiające się polityce gender – powiedziała poseł PiS.

Wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu prof. dr hab. Robert Ptaszek podjął próbę przybliżenia destrukcyjnego wpływu gender na kulturę chrześcijańską. – Nasza kultura znajduje się teraz w centrum konfliktu. Konfliktu, którego skutki trudno sobie wyobrazić. Będą one miały skutki nie tylko dla naszej kultury, ale niewątpliwie dla nas, dla naszych dzieci, dla Kościoła i – co jest bardzo istotne – dla zbawienia naszej nieśmiertelnej duszy. Konflikt ten jest o tyle istotny, że obie strony okopały się na swoich pozycjach – stwierdził prof. Ptaszek. W ocenie profesora, przyczyną ataków na Kościół katolicki jest jego szczególna rola w utrwalaniu kultury chrześcijańskiej i zasad moralnych. – To nie Kościół jest agresorem. Kościół broni podstawowych wartości. A musi ich bronić. Gender dopuściłoby istnienie Kościoła, ale nie byłby to kościół, który ma coś wspólnego z chrześcijaństwem. Byłby to kościół, który akceptowałby edukację seksualną, antykoncepcję, seks przedmałżeński i aborcję. Na szczęście Kościół katolicki tego typu poglądów głosić nie będzie – zakończył profesor.

W całej Polsce organizowane są spotkania i konferencje przybliżające szkodliwość ideologii gender. Toruńskie sympozjum było jednym z nich. Do organizowania następnych gorąco zachęca o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, założyciel i dyrektor Radia Maryja. Aktualne informacje o planowanych konferencjach można znaleźć na naszym portalu w Zaproszeniach.

Rafał Stefaniuk, Toruń

NaszDziennik.pl