logo
logo

Zdjęcie: M.Marek/ Nasz Dziennik

Doktorat na 650-lecie

Wtorek, 15 kwietnia 2014 (02:03)

Uroczystość nadania prof. Witoldowi Kieżunowi tytułu doktora honorowego Uniwersytetu Jagiellońskiego zostanie wpisana w obchody 650-lecia tej uczelni.

 

Gala, na której uhonorowany zostanie prof. Witold Kieżun, odbędzie się 10 maja br. Termin zaproponowała uczelnia, a gość honorowy wyraził aprobatę dla takiego pomysłu. Oznacza to, że uroczystość zostanie wkomponowana w główne obchody 650-lecia Uniwersytetu Jagiellońskiego. To tego dnia ma zostać odprawiona uroczysta Msza św., zostaną złożone kwiaty na grobach założycieli UJ: Kazimierza Wielkiego, Władysława Jagiełły i Królowej Jadwigi, a następnie orszak akademicki przejdzie z katedry na Wawelu do Auditorium Maximum. Tam odbędzie się jubileuszowe posiedzenie Senatu UJ z udziałem gości honorowych. Zwyczajowo doktoraty honorowe wręczane są w Collegium Maius, jednak rozmach towarzyszący obchodom rocznicowym przemawiał za tym, by uroczystości przenieść do większego, także reprezentacyjnego, choć dużo młodszego gmachu uczelni. Obok prof. Kieżuna na gali ma pojawić się inny, także świeżo upieczony doktor honorowy UJ, prof. Robert Huber, niemiecki biochemik, noblista.

Połączenie gali rocznicowej uczelni z nadaniem tytułu honorowego z pewnością będzie znakomitym wyróżnieniem dla prof. Kieżuna, który nie ukrywa, że decyzja o nadaniu mu doktoratu honorowego przez Uniwersytet Jagielloński jest dla niego wielkim zaszczytem.

Jak wskazano w przyjętej pod koniec lutego uchwale Senatu UJ, tytuł honorowy prof. Kieżunowi zostaje nadany za „wybitny w skali międzynarodowej dorobek naukowy w zakresie nauk o organizacji i zarządzaniu, a w szczególności za twórczą kontynuację polskiej myśli prakseologicznej, międzynarodowe dokonania w zakresie teorii i praktyki funkcjonowania administracji oraz zarządzania publicznego, w tym za osiągnięcia jako eksperta ONZ w krajach afrykańskich, wychowanie wielu pokoleń uczonych, którzy dziś pełnią ważne funkcje w nauce i gospodarce, propagowanie dobrego imienia Polski i polskiej nauki w świecie, postawę patriotyczną, której dowiódł jako uczestnik Powstania Warszawskiego”.

Profesor Kieżun to postać zasłużona dla polskiej nauki. Jest autorem ponad 70 zwartych pozycji wydawniczych – książek i skryptów naukowych, około 300 artykułów, referatów i rozdziałów w zbiorowych monografiach w języku polskim, angielskim, francuskim, hiszpańskim, rosyjskim i czeskim oraz dwóch pozycji literackich i szeregu utworów muzyki fortepianowej. To także gorący patriota, uczestnik Powstania Warszawskiego. Witold Kieżun już w październiku 1939 r. brał udział w wojskowej działalności podziemnej, a w czasie Powstania walczył w Oddziale Specjalnym „Harnaś”. Został odznaczony w sierpniu 1944 r. Krzyżem Walecznym, a 23 września 1944 r. dekorowany przez generała Bora-Komorowskiego, dowódcę AK, wojennym orderem Virtuti Militari i awansowany do stopnia podporucznika.

W marcu 1945 r. Kieżun został aresztowany w Krakowie przez NKWD. Po ciężkim śledztwie z pozorowanym rozstrzelaniem w więzieniu na Montelupich został wywieziony do gułagu Krasnowodsk. Ciężko chory, z częściowym paraliżem nóg trafił do szpitala w Kaganie, a następnie do Brześcia. Wydany polskim władzom bezpieczeństwa został osadzony w Obozie Pracy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w Złotowie. Wolność odzyskał w lipcu 1946 roku. Pracował m.in. w Narodowym Banku Polskim. Stopień doktora nauk ekonomicznych uzyskał w 1964 r. w SGPiS (dziś SGH). Kierował Zakładem Prakseologii PAN. Po politycznym zwolnieniu z funkcji związał się z Uniwersytetem Warszawskim. Tytuł naukowy profesora uzyskał w 1975 roku. W latach 80. współpracował z uczelniami w USA, a także z ONZ. W latach 1980-1981 zasłynął z serii publicznych odczytów na temat „Spirit of Solidarity” w 14 uniwersytetach amerykańskich i kanadyjskich.

Marcin Austyn

Aktualizacja 15 kwietnia 2014 (11:11)

Nasz Dziennik