logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Powiedz STOP szykanowaniu prof. Chazana!

Wtorek, 8 lipca 2014 (14:41)

Aktualizacja: Poniedziałek, 14 lipca 2014 (11:40)

Za stanięcie po stronie życia i odmówienie zabicia chorego nienarodzonego dziecka prof. Bogdan Chazan jest szykanowany i atakowany. Jeśli nie jest Ci obojętna próba zniszczenia tego wybitnego lekarza, możesz już dzisiaj stanąć w jego obronie.

Ten wybitny ginekolog-położnik nie wskazał innego lekarza, który przeprowadziłby śmiercionośną procedurę. Dlatego też Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) nałożył karę 70 tys. złotych na warszawski Szpital im. Świętej Rodziny, którego dyrektorem jest prof. Chazan.

Ataki na profesora rozpoczęły się w związku z Deklaracją Wiary. W dokumencie tym lekarze opowiadają się za prawem do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, przeciwko in vitro i ideologii gender. Dokument wywołał ostre ataki ze strony środowisk lewicowych z powodu jednoznacznego opowiedzenia się lekarzy po stronie cywilizacji życia.

Elementem tych ataków stała się nagonka na prof. Chazana, który zgodnie z powołaniem lekarza zaoferował matce ciężko chorego nienarodzonego dziecka objęcie jej i jej dziecka opieką podczas ciąży, porodu i po porodzie. Przedstawił również możliwość opieki paliatywnej w Warszawskim Hospicjum dla Dzieci. Dał w ten sposób wyraz głęboko ludzkiej troski o pacjenta.

– To skandal, że człowiek, który jest wierny standardom medycznym i etycznym, jest za swoją postawę karany. Choć biorąc pod uwagę to, jakimi „wartościami” kierują się decydenci – vide tzw. afera taśmowa – nie dziwi, że żądają oni od prof. Chazana obniżenia standardów moralnych. Teraz tylko w społeczeństwie obywatelskim jest nadzieja, by prawda i wrażliwość na drugiego człowieka zwyciężyły – wskazuje Jacek Sapa, prezes Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny.

Każdy może podpisać się pod petycją w obronie prof. Bogdana Chazana, która jest skierowana do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza i pani prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Petycję można podpisać TUTAJ. Na tej stronie można również przekazać swoje wsparcie prof. Bogdanowi Chazanowi.

MPA

NaszDziennik.pl