logo
logo
zdjęcie

Leszek Żebrowski

Nie możemy opuścić bohaterów

Piątek, 15 sierpnia 2014 (14:13)

Śledztwo, które wszczął IPN w sprawie zbrodni komunistycznych, jest kwestią nie tylko pamięci historycznej czy – jak to niektórzy przedstawiają – bieżącej walki politycznej, ale etyki i zwyczajnej przyzwoitości. Nie można bowiem zostawić szczątków ludzkich rozsypanych w miejscach zupełnie do tego nieprzeznaczonych. Osoby te oddały swoje życie w służbie wolności Ojczyzny, a my jesteśmy ich dłużnikami, dlatego powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby odkryć ich tożsamość oraz zapewnić im godne miejsce pochówku. Takie śledztwo powinno zostać przeprowadzone 25 lat temu, kiedy żyli jeszcze oprawcy i można było ustalić szczegółowe miejsca zbrodni. Niestety tak się nie stało, więc teraz musimy nadrobić opieszałość i zaniedbanie w tym względzie.

W ramach śledztwa IPN na początku września rozpoczną się prace ekshumacyjno-sondażowe w kwaterze „Ł” na warszawskich Powązkach. Niepokojące są problemy, jakie napotykają działania zmierzające do odkrycia miejsc pochówku ofiar zbrdni komunistycznych. Pojawiają się zarzuty, że niepotrzebnie wydaje się na to pieniądze i traci czas. Opory przed odkłamaniem historii mają głównie ci, którzy są spadkobiercami zbrodniarzy. Nie możemy poddać się ich wpływom i pozwolić na dalsze bezczeszczenie ciał polskich bohaterów. Wstrzymywanie poszczególnych etapów prac jest całkowicie niezrozumiałe i nie do przyjęcia. Mamy obowiązek wobec pomordowanych oraz ich rodzin, a także wobec potomnych, aby mogli poznać prawdziwą historię Polski. Oburzające jest to, że do tej pory temat zbrodni komunistycznych był spychany na margines.

Wśród trudności przy prowadzeniu prac ekshumacyjno-sondażowychnich są przeszkody prawne i techniczne. Problemem jest chociażby to, że na jamach cmentarnych, do których niegdyś wrzucano ciała ofiar, są obecnie pochowane inne osoby i wystawione nagrobki. Tutaj potrzeba decyzji parlamentu, która nadałaby odgórne pozwolenie na prace w tych miejscach. Przede wszystkim naszym obowiązkiem jest poszanowanie szczątków ludzi, którzy zginęli w obronie Polski i polskości. To jest konieczne i nie podlega żadnej dyskusji. 

Leszek Żebrowski

Autor jest publicystą historycznym.

NaszDziennik.pl