Sposób gromadzenia danych wykorzystywanych przez portal historiapojazdu.gov.pl wymaga gruntownych zmian.
Możliwość bezpłatnego sprawdzenia historii pojazdu miała uchronić kupujących przed nieuczciwymi sprzedawcami. Jednak szybko wyszło na jaw, że w tworzonej bazie zaczęły pojawiać się błędy lub brakowało istotnych danych. O wyjaśnienie problemu w interpelacji do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zwrócił się poseł Wojciech Szarama (PiS).
– Najczęściej problem dotyczy rzekomego braku aktualnej polisy OC, co w przypadku zamiaru sprzedaży samochodu może zniechęcić kupującego i spowodować, że nabierze podejrzeń dotyczących uczciwości sprzedającego, a przecież właśnie system ten ma służyć do weryfikacji historii pojazdu – zauważył.
To nie jedyne braki, bo tworzona baza zawiera luki w danych o przebiegu pojazdu lub zdarzają się błędy pisarskie. Jak podkreślił poseł, system wymaga dopracowania, tak by osoba weryfikująca historię pojazdu mogła być pewna, że zamieszczone na stronie dane są aktualne i zgodne z prawdą.
MSW przyznaje, że dane, z których korzysta usługa „Historia pojazdu” pochodzą z różnych źródeł, są też różnej jakości, a terminy i tryb ich przekazywania do Centralnej Ewidencji Pojazdów nie są jednorodne. Wpływ na ich jakość ma także fakt ich ręcznego wprowadzania, co skutkuje omyłkami pisarskimi czy stosowaniem różnej pisowni nazw obcojęzycznych.
– Dodatkowo należy wskazać, że w ciągu „życia pojazdu” informacje przekazywane są przez różne podmioty, co skutkuje powstawaniem rozbieżności w zakresie przekazywanych danych, a także powoduje trudności z identyfikacją pojazdu, którego dotyczą poszczególne czynności – wskazało MSW.
Równie niedoskonała jest ścieżka wyjaśniania niezgodności. Jednak w ocenie resortu, bez zmian legislacyjnych skutkujących wprowadzeniem odpowiednich rozwiązań technicznych proces wyjaśniania niezgodności pozostanie długotrwały i uniemożliwiający wyeliminowanie źródeł ich powstawania.
– Zmiany powinny obejmować modyfikację wszystkich procesów związanych z zasilaniem ewidencji przez podmioty zobowiązane. Dotyczy to w szczególności procesów związanych z rejestracją pojazdów, wydawaniem uprawnień do kierowania pojazdami, przeprowadzaniem badań technicznych, ubezpieczaniem pojazdów itp. – wskazało MSW.
Jak podkreślono, realizacja każdego z tych procesów powinna następować w oparciu o dane pobrane z ewidencji i bezpośrednio na tych danych, przy wykorzystaniu kreślonych słowników. Sprawę ma załatwić przygotowywany przez MSW projekt. Na razie prace są na etapie projektu założeń projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu rogowym oraz niektórych innych ustaw. Przewiduje on uporządkowanie oraz ujednolicenie kwestii związanych z zasilaniem ewidencji. Podstawę zmian stanowi dokument „Projekty Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w obszarze rejestrów państwowych i teleinformatyki. Nowe podejście”. Według resortu, nowe rozwiązania wejdą w życie 4 stycznia 2016 roku. W tym samym czasie ma być gotowy projekt CEPiK 2.0., w ramach którego zostaną wytworzone i uruchomione e-usługi dla osób i przedsiębiorców związane z dostępem do własnych danych.
Bezpłatna usługa „Historia pojazdu” działa od czerwca br. i jest dostępna na stronie historiapojazdu.gov.pl. Do sprawdzenia pojazdu wystarczy numer VIN, data pierwszej rejestracji i numer rejestracyjny pojazdu. Portal udostępnia dane o pojeździe (m.in. marka, model, podstawowe parametry, rok produkcji, termin badania technicznego, informacja o polisie, miejscu zarejestrowania, liczbie właścicieli). Portal pozwala też sprawdzić, czy pojazd został zgłoszony jako skradziony. Podawany jest też stan licznika odczytany podczas ostatniego badania technicznego pojazdu, przy czym dane te gromadzone są od 1 stycznia br. Widać zatem, że do czasu ujednolicenia baz danych systemu dane portalu lepiej potraktować jako tylko jedno ze źródeł informacji o pojeździe.

