Za dwa tygodnie odbędzie się głosowanie nad projektem ustawy o ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Zaapelujmy do posłów o głosowanie za jej odrzuceniem.
„Konwencja ta urąga kobiecości. Nie identyfikuje prawdziwych źródeł przemocy: postępującego rozluźnienia norm moralnych, uzależnień, seksualizacji wizerunku kobiety w mediach, w tym w reklamach. Zawiera szereg innych wad i budzi istotne wątpliwości natury konstytucyjnej. Nie wprowadza nowych dobrych przepisów do polskiego prawa. To, co pozytywne w Konwencji, mamy już w naszym prawie” – pisze Magdalena Korzekwa, menedżer Kampanii CitizenGO.
Pod petycją „STOP ratyfikacji genderowej Konwencji Rady Europy! Zaapeluj do posłów” podpisało się prawie 90 tysięcy osób. Te deklaracje zostaną przekazane politykom jako prośba o głosowanie za odrzuceniem tej ustawy. Stanowi to niezaprzeczalny dowód na to, że społeczeństwo nie zgadza się na wprowadzanie feministycznych przepisów.
„Konwencja nie stanowi skutecznego instrumentu zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet. Konwencja nie identyfikuje jej rzeczywistych źródeł, lecz forsuje ideologiczną teorię o przemocy jako zjawisku motywowanym genderowo. Dokument utrzymuje, jakoby różnice w pojmowaniu ról męskich i żeńskich stanowiły źródło stereotypów i ostatecznie przemocy względem kobiet” – czytamy we wspomnianej petycji.
Nie możemy dopuścić do ratyfikacji tej Konwencji, ponieważ jest ona zbędna, ideologiczna, stawia za wzór kraje z największym stopniem przemocy, pomija główne uwarunkowania przemocy, a także promuje przemoc. TUTAJ można podpisać petycję zawierającą apel do posłów o głosowanie za odrzuceniem tej ideologicznej ustawy.

