logo
logo

W ogłoszonej dziś kadrze zabrakło kilku nazwisk, które odgrywały znaczące role u poprzednika, Adama Nawałki Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Pierwsze powołania i zaskoczenia

Poniedziałek, 27 sierpnia 2018 (20:36)

27 piłkarzy znalazło się w kadrze piłkarskiej reprezentacji Polski powołanej na wrześniowe mecze z Włochami i Irlandią. Pierwszej wybranej przez nowego selekcjonera, Jerzego Brzęczka, który na dzień dobry swymi decyzjami mocno zaskoczył.

Nie będzie rewolucji – mówił Brzęczek tuż po wyborze na selekcjonera. I faktycznie, jakiejś wielkiej, porównywalnej z trzęsieniem ziemi nie dokonał, ale mimo to zdecydował się na bardzo dużą liczbę zmian, z których wiele zaskoczyło. Kadrę na wrześniowe mecze, z Włochami w Lidze Narodów i towarzyski z Irlandią, miał pierwotnie ogłosić tydzień temu. Datę jednak przesunął, bo wolał upewnić się co do słuszności wyborów. Czy podjął właściwe decyzje? Pokaże życie, ale na pewno wykazał się odwagą – zarówno przy powołaniach, jak i przy ich brakach.

Bo nie sposób nie zauważyć, że w ogłoszonej dziś kadrze zabrakło kilku nazwisk, które odgrywały znaczące role u poprzednika, Adama Nawałki. Mowa o Kamilu Grosickim, który na zgrupowania kadry przyjeżdżał zawsze, mowa o Michale Pazdanie, żelaznym partnerze Kamila Glika na środku obrony, mowa o Thiago Cionku i Łukaszu Teodorczyku. Przy każdym Brzęczek jednak się obroni. Pazdan od początku sezonu przeżywa wielkie problemy w Legii, albo nie gra, a jak gra, to słabo, Grosicki znów jest zajęty myślami o zmianie klubu, a i w obecnym najchętniej by się go pozbyli, stąd skrzydłowy został odstawiony na boczny tor i nie pojawia się na boisku. To miało być kluczowe kryterium, obok formy, tak przynajmniej przekonywał Brzęczek, podobnie jak czynił Nawałka. Tyle że w powołanej przez nowego „szefa” grupie znalazło się kilku zawodników w podobnej sytuacji co Grosicki – też niegrających. Trener wobec nich nie miał jednak wątpliwości i Jan Bednarek, i Michał Kamiński na zgrupowaniu kadry się pojawią.

Podobnie jak kilku debiutantów. Brzęczek powołał bowiem aż trzech swych byłych podopiecznych z Wisły Płock: Adama Dźwigałę, Arkadiusza Recę oraz Damiana Szymańskiego. O ile wybór tego ostatniego nie zaskoczył, bo wiślak w nowym sezonie prezentował się naprawdę dobrze, o tyle Dźwigała wcale nie otrzymywał specjalnie wysokich not, a raczej był krytykowany, podobnie jak Wisła, która dopiero w niedzielę na Łazienkowskiej przełamała niemoc. Kolejnym debiutantem będzie Rafał Pietrzak z Wisły Kraków.

Brzęczek postanowił również przywrócić reprezentacji niewidzianego w niej od wielu lat Mateusza Klicha. W tym sezonie pomocnik Leeds United gra jednak bardzo dobrze, strzelił już trzy bramki, jego drużyna zajmuje pierwsze miejsce w tabeli Championship – zaplecza angielskiej ekstraklasy. Nowy selekcjoner powołał również Krzysztofa Piątka, napastnika Genui, zbierającego fantastyczne recenzje za występy dla tego klubu. Interesował się nim jeszcze Nawałka za czasów, gdy napastnik grał w Cracovii, zastanawiał się nawet, czy nie wziąć go na mistrzostwa świata do Rosji, ostatecznie uznał, że jest na to zbyt wcześnie.

Brzęczek postanowił nic nie zmieniać w hierarchii bramkarskiej. Postawił na trójkę, na którą regularnie stawiał Nawałka. Ciekawe tylko, komu powierzy bluzę z numerem pierwszym.

W kadrze, to zwraca uwagę, nie znalazł się żaden piłkarz Legii. Nawałka powoływał regularnie trzech, ale ich nieobecność nie może dziwić, bo w obecnym sezonie spisują się katastrofalnie.

Kadra na mecze z Włochami i Irlandią:

Bramkarze: Łukasz Fabiański (West Ham United), Łukasz Skorupski (Bologna FC), Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn).

Obrońcy: Jan Bednarek (Southampton), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua), Adam Dźwigała (Wisła Płock), Kamil Glik (AS Monaco), Marcin Kamiński (Fortuna Duesseldorf), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Rafał Pietrzak (Wisła Kraków), Arkadiusz Reca (Atalanta Bergamo), Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa).

Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg), Przemysław Frankowski (Jagiellonia Białystok), Jacek Góralski (Łudogorec Razgrad), Damian Kądzior (Dinamo Zagrzeb), Mateusz Klich (Leeds United), Grzegorz Krychowiak (Lokomotiw Moskwa), Rafał Kurzawa (Amiens SC), Karol Linetty (Sampdoria Genua), Maciej Makuszewski (Lech Poznań), Taras Romanczuk (Jagiellonia Białystok), Damian Szymański (Wisła Płock), Piotr Zieliński (SSC Napoli).

Napastnicy: Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Arkadiusz Milik (SSC Napoli), Krzysztof Piątek (Genoa CFC).

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl