logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Leszek Szymański/ PAP

Kadra z debiutantami

Poniedziałek, 5 listopada 2018 (21:43)

Dwóch debiutantów znalazło się w kadrze piłkarskiej reprezentacji Polski, którą trener Jerzy Brzęczek powołał na listopadowe mecze z Czechami oraz Portugalią.

Selekcjoner ciągle szuka nowych rozwiązań i jest to widoczne. Tym razem postanowił sprawdzić w boju, a może raczej przyjrzeć się z bliska dwóm piłkarzom Pogoni Szczecin. Nazwisko pierwszego z nich, Huberta Matyni, nie za wiele mówi nawet regularnie oglądającym ekstraklasę kibicom, ale „Portowiec” ma jedną zaletę – jest lewym obrońcą. A na tej pozycji polski futbol, a co za tym idzie reprezentacja Polski, od dawna ma problem. We wrześniu i październiku Brzęczek sprawdzał Arkadiusza Recę, jednak ten zawodnik niewielu przekonał, a poza tym w swoim klubie, Atalancie Bergamo, nie gra. Problemy, zdrowotne, ma również etatowy lewy obrońca kadry Maciej Rybus. Selekcjoner postanowił zatem poszukać głębiej i sięgnął po Matynię, licząc, że może akurat on okaże się najlepszym wyborem.

Szczecinianin to absolutny debiutant, ale nie będzie na zgrupowaniu czuł się osamotniony, bo trener powołał i innego nowicjusza, jego kolegę klubowego Adama Buksę. On z kolei jest napastnikiem, na brak dobrych napastników reprezentacja nie narzeka, jednak „portowiec” w ostatnich miesiącach wyróżniał się w meczach ekstraklasy, strzelał sporo bramek i w nagrodę otrzymał zaproszenie na obóz reprezentacji, a kto wie, być może otrzyma szansę debiutu w narodowych barwach. Na przykładzie obu tych zawodników widać, że dobra gra w lidze może stanowić przepustkę do reprezentacji. Pogoń po fatalnym początku sezonu w ostatnich ośmiu kolejkach przegrała tylko raz i awansowała z ostatniego na ósme miejsce w tabeli. Buksa w tym czasie sześciokrotnie wpisał się na listę strzelców.

Poza tym Brzęczek raczej nie zaskoczył. Trudno bowiem uznać za specjalną niespodziankę brak powołania dla Karola Linetty’ego z Sampdorii Genua. Pomocnik ten był co prawda regularnie zapraszany na zgrupowania, dostawał szansę gry, ale w ani jednym meczu nie zbliżał się poziomem do tego, co prezentował na boiskach Serie A. Po serii rozczarowań otrzymał zatem czas na przemyślenia, dlaczego tak się działo.

Selekcjoner powołał też piłkarza budzącego spore kontrowersje. Chodzi o Jakuba Błaszczykowskiego, ikonę i legendę reprezentacji, którego piłkarskich walorów nie podważa nikt, ale… Ale w tym sezonie pomocnik VfL Wolfsburg praktycznie w ogóle nie gra, a przecież regularna gra w klubie miała stanowić jeden z warunków występów w narodowych barwach.

Z Czechami Polacy zagrają towarzysko 15 listopada w Gdańsku, a pięć dni później w Guimaraes pojedynkiem z Portugalią zakończą udział w pierwszej edycji Ligi Narodów UEFA. Już wiadomo, że z pierwszej dywizji spadną do niższej, nie uratuje ich nic i nikt…

Kadra na mecze z Czechami i Portugalią:

Bramkarze: Łukasz Fabiański (West Ham United), Łukasz Skorupski (Bologna), Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn).

Obrońcy: Jan Bednarek (Southampton), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua), Kamil Glik (AS Monaco), Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa), Marcin Kamiński (Fortuna Duesseldorf), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Hubert Matynia (Pogoń Szczecin), Paweł Olkowski (Bolton Wanderers), Rafał Pietrzak (Wisła Kraków).

Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg), Przemysław Frankowski (Jagiellonia Białystok), Jacek Góralski (Łudogorec Razgrad), Kamil Grosicki (Hull City), Damian Kądzior (Dinamo Zagrzeb), Mateusz Klich (Leeds United), Grzegorz Krychowiak (Lokomotiw Moskwa), Damian Szymański (Wisła Płock), Piotr Zieliński (SSC Napoli).

Napastnicy: Adam Buksa (Pogoń Szczecin), Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Arkadiusz Milik (SSC Napoli), Krzysztof Piątek (Genoa).

Piotr Skrobisz

Aktualizacja 5 listopada 2018 (21:43)

NaszDziennik.pl