logo
logo

Zdjęcie: FootballArt.pl/ Licencja: CC BY-SA 3.0/ Wikipedia

Pazdan – kierunek Turcja

Wtorek, 29 stycznia 2019 (23:30)

Michał Pazdan nie jest już piłkarzem mistrza Polski Legii Warszawa. Reprezentacyjny obrońca podpisał dziś kontrakt z tureckim SK Ankaragucu.

O tym, że Pazdan może opuścić Łazienkowską, mówiło się praktycznie przy okazji każdego okienka transferowego po Euro 2016. To podczas tej imprezy zawodnik pokazał się „światu”, potwierdzając drzemiące w nim talent, umiejętności i charakter. Legia wtedy nie myślała jednak o sprzedaży jednego ze swych najlepszych zawodników, a jeśli już, to za cenę bliską zaporowej – trzy, cztery miliony euro. Chętni nawet byli, lecz zawodnik nigdzie się nie ruszał. Warszawianie z jednej strony liczyli na wysoki zarobek, z drugiej mieli świadomość tego, jak kluczowym dlań Pazdan jest zawodnikiem.

Wszystko się zmieniło jesienią, gdy stery w stołecznej drużynie przejął Ricardo Sa Pinto. Portugalczyk rozpoczą swe rządy od odstawienia na boczny tor kilku zawodników, do tej pory stanowiących o sile zespołu. Jednym z nich był Pazdan, który w tym sezonie grał mało (dwa mecze...), nie prezentując przy tym specjalnie oszałamiającej formy. Jego przyszłość na Łazienkowskiej stanęła pod znakiem zapytania, a raczej stało się jasne, że potrwa krótko. Legia nie mogła już przy tym liczyć, że za swego zawodnika otrzyma fortunę. Ba, nie otrzymała nic, bo 31-latek przeszedł do SK Ankaragucu za darmo.

Tureckie kluby interesowały się nim od dawna, jednak tamten kierunek piłkarzowi długo za bardzo nie odpowiadał. Teraz wreszcie się jednak zdecydował i wielu to zaskoczyło, bo SK Ankaragucu zasłynął ostatnio z tego, że piłkarzom… nie płaci. Coś na ten temat może powiedzieć inny kadrowicz – Łukasz Szukała, który kilka tygodni temu rozwiązał kontrakt z tym klubem z powodu finansowych zaległości. Pazdan, podobno, jest jednak na taką ewentualność zabezpieczony, poza tym ma zarabiać o wiele więcej niż w Warszawie. Wychowanek Hutnika Kraków nie będzie jednak w nowym miejscu pracy osamotniony, spotka tam bowiem byłego kolegę z Legii, Thibaulta Moulina.

Podczas swojej 3,5-letniej przygody z Legią Pazdan zdobył trzy tytuły mistrza kraju (2016, 2017 i 2018), dwa Puchary Polski (2016 i 2018), awansował także do Ligi Mistrzów i fazy grupowej Ligi Europejskiej. Łącznie z „elką” na piersi rozegrał 122 mecze, strzelając w nich jednego gola. Ostatni raz wystąpił w październikowym spotkaniu z Piastem Gliwice.

Piotr Skrobisz

Aktualizacja 29 stycznia 2019 (23:30)

NaszDziennik.pl