logo
logo

Zdjęcie: fot. twitter.com/PKN Orlen/ -

Bolid Alfy Romeo zaprezentowany w Warszawie

Poniedziałek, 22 lutego 2021 (19:56)

Znam swoje miejsce w zespole i będę starał się jak najlepiej wykonywać swoją pracę – przyznał dziś Robert Kubica przy okazji prezentacji nowego bolidu teamu Alfa Romeo Racing Orlen. Wydarzenie to, pierwszy raz w historii, miało miejsce w Polsce, a konkretnie w warszawskim Teatrze Wielkim Operze Narodowej.

C41 – tak oficjalnie nazywa się auto, którym w sezonie 2021 o punkty mistrzostw świata rywalizować będą Fin Kimi Raikkonen i Włoch Antonio Giovinazzi, podstawowi kierowcy teamu. Kubica, podobnie jak to miało miejsce w poprzednim roku, będzie kierowcą rezerwowym. Trzecim, testowym, do którego obowiązków należeć będą przede wszystkim praca nad rozwojem bolidu. – Najlepsza rzecz w byciu kierowcą testowym to szansa na jazdę bolidem F1, a najgorsza – obserwowanie, jak inni się ścigają. Każdy kierowca wyścigowy chce się ścigać, dlatego w tym roku też będę łączył obowiązki w Alfie Romeo z udziałem w innej serii. Nie jestem już taki młody i mam trochę inne oczekiwania, ale pasja związana z rywalizacją w niedzielnych Grand Prix wciąż jest we mnie żywa. Znam jednak swoje miejsce w tym zespole i postaram się jak najlepiej wykonywać swoją pracę – przyznał dziś Robert. Ta seria, o której wspomniał, to European Le Mans Series, której też poświęcił trochę czasu. – Czeka mnie poznawanie nowego samochodu i nowej serii, ale też innego podejścia do ścigania. W wyścigach typu Endurance dzieli się auto z kolegami z drużyny. W powszechnej opinii to typowo wytrzymałościowe wyścigi, ale według mnie to raczej po prostu bardzo długie sprinty – powiedział Kubica.

Oczywiście dziś w centrum uwagi znajdował się efektowny bolid Alfy Romeo. C41 jest rozwinięciem modelu C39. Zespoły Formuły 1 zgodziły się, by – ze względu na problemy finansowe dotykające wszystkich – prace rozwojowe zostały ograniczone, przez co nie wprowadzono poprawek konstrukcyjnych w stopniu, w jakim wprowadzano je tradycyjnie przed każdym niemal sezonem. W bolidzie Alfy uwagę zwraca zmieniony przedni nos, węższy niż dotychczasowy, nowe jest też serce, czyli silnik Ferrari.

– Nowy sezon zbliża się wielkimi krokami, ale dopiero gdy będziemy mieli go okazję przetestować, dowiemy się, co potrafi nasz bolid – powiedział Raikkonen, najbardziej doświadczony kierowca w stawce, mistrz świata z 2007 roku, który ma na koncie 330 przejechanych wyścigów. – Wciąż uwielbiam się ścigać, cieszy mnie sama jazda, lubię wyzwania polegające na ciągłym usprawnianiu bolidu i poprawianiu umiejętności. Za to większego znaczenia nie mają dla mnie liczby. Kiedy ja przestanę jeździć, ktoś inny będzie miał na koncie więcej wyścigów, to naturalna kolej rzeczy – przyznał Fin.

– Premiera nowego bolidu to zawsze emocjonujący moment, zwieńczenie miesięcy pracy wszystkich w fabryce i początek nowej przygody. Myślę, że filozofia zespołu pozostaje niezmienna – praca wykonana jutro musi być lepsza od wykonanej dzisiaj. Poprzedni sezon zakończyliśmy na ósmym miejscu, dlatego musimy dążyć do osiągnięcia lepszych wyników w 2021 roku. To wymaga od nas ciągłego doskonalenia na torze, w centrali i w każdym z działów – podkreślił Frédéric Vasseur, szef teamu Alfa Romeo Racing Orlen

Prezentacja nowego bolidu zawsze jest wielkim wydarzeniem, dziś pierwszy raz w historii odbyła się w Polsce. Oczywiście miało to związek z faktem, że głównym sponsorem zespołu jest Orlen.

– Zaangażowanie w Formułę 1 traktujemy jako inwestycję, która nie tylko wzmacnia nasz wizerunek, ale też wspiera biznes Grupy Orlen. Tylko w 2020 roku z samych transmisji telewizyjnych osiągnęliśmy ponad 400 milionów złotych ekwiwalentu reklamowego. To trzy razy więcej niż w poprzednim sezonie. Z kolei w mediach społecznościowych ekwiwalent wyniósł ponad 30 milionów złotych. Nasza marka pojawiła się również w 100 tysiącach publikacji. Te rekordowe wyniki, jeśli chodzi o rozpoznawalność naszej marki, to olbrzymi potencjał na przyszłość. Orlen to firma globalna działająca na sześciu kontynentach, nasze produkty są w ponad 100 krajach. Dlatego inwestujemy w sport, który ma zasięg globalny, dzięki temu budujemy markę, jej rozpoznawalność – przyznał Daniel Obajtek, prezes zarządu PKN Orlen. W 2021 roku znak Orlenu będzie eksponowany między innymi na tylnym i przednim skrzydle, obręczy halo, lusterkach oraz na sekcjach bocznych. Logotyp widoczny będzie także na klatce piersiowej i plecach kombinezonów oraz w trzech miejscach na kaskach wszystkich kierowców.

Przed Alfą Romeo bolidy na sezon 2021 zaprezentowały tylko McLaren i Alpha Tauri. Pierwszy tegoroczny wyścig zaplanowano na 28 marca w Bahrajnie. Nietypowo, ale tradycyjnie zaczynające zmagania Grand Prix Australii przełożono z powodu pandemii koronawirusa. 

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl