logo
logo

Zdjęcie: pzps.pl/ -

Polki bez medalu

Niedziela, 8 września 2019 (22:03)

Polskie siatkarki nie zdobyły medalu na mistrzostwach Europy. W meczu o brąz przegrały dziś w Ankarze z Włoszkami 0:3.

Docierając do półfinału, podopieczne Jacka Nawrockiego i tak osiągnęły wiele. Wiadomo jednak, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i jak już Polki zjawiły się w Ankarze, zamarzył im się medal. Jakikolwiek. Wczoraj w półfinale przegrały jednak z Turczynkami 1:3, czego jednak należało się spodziewać, pamiętając o tym, iż przeciwko sobie miały nie tylko rywalki, ale i fanatyczną, wrogo nastawioną publiczność. Dziś Biało-Czerwone miały jednak jeszcze szanse, by marzenia o medalu spełnić. Drugi raz na tych mistrzostwach zmierzyły się bowiem z Włoszkami. Poprzednio, na zakończenie fazy grupowej, wygrały z nimi w Łodzi 3:2. W Ankarze niestety nie zdołały tego wyniku powtórzyć.

Początek niedzielnego spotkania był wyrównany, lecz z czasem inicjatywę zaczęły przejmować Włoszki, lepiej zagrywające i skuteczniej atakujące. Gdy prowadziły 20:16, wydawało się, że wszystko mają pod kontrolą, Polki jednak zdołały wyrównać na 23:23. Niestety, końcówka należała do rywalek, które zdobyły dwa ostatnie punkty.

Drugi set zaczął się od trzech łatwych punktów zdobytych przez Włoszki, gdy sędziowie niespodziewanie zarządzili przerwę w związku z awarią zasilania w hali. Po kilku minutach siatkarki wróciły na boisko i mieliśmy nadzieję na lepszą postawę Polek, ale te poczynały sobie jeszcze gorzej. Być może najgorzej na całych mistrzostwach. Beznadziejna gra naszych pań ułatwiła sprawę rywalkom, które uciekły na 10:2 i tak wywalczonej zaliczki nie zaprzepaściły. Co prawda w końcówce Polki – dzięki postawie rezerwowych – jeszcze trochę powalczyły i uniknęły kompromitacji, ale seta przegrały w fatalnym stylu.

W trzeciej partii Biało-Czerwone wreszcie się obudziły, a ich zdecydowanie lepsza gra zdeprymowała Włoszki, które dla odmiany się zacięły. Podopieczne Nawrockiego wygrywały nawet 15:12, w dramatycznej i nerwowej końcówce miały piłkę setową (25:24), lecz jej nie wykorzystały, a po chwili niesamowita Paola Egonu (w całym meczu zdobyła 23 punkty) postawiła kropkę nad i. Włoszki nie dały sobie odebrać zwycięstwa, wywalczyły brązowe medale, a Polkom pozostały łzy, które po czasie przejdą w przeświadczenie, iż na tym turnieju i tak osiągnęły coś naprawdę dużego. Czwarte miejsce to bowiem duży sukces.

Polska – Włochy 0:3 (23:25, 20:25, 24:26).

Polska: Joanna Wołosz, Klaudia Alagierska, Agnieszka Kąkolewska, Magdalena Stysiak, Natalia Mędrzyk, Malwina Smarzek-Godek, Maria Stenzel (libero) – Paulina Maj-Erwardt (libero), Martyna Grajber, Marlena Kowalewska, Martyna Łukasik, Katarzyna Zaroślińska-Król.

Włochy: Ofelia Malinov, Christina Chirichella, Raphaela Folie, Miriam Sylla, Indre Sorokaite, Paola Egonu, Monica De Gennaro (libero) – Beatrice Parrocchiale, Sarah Fahr.

Piotr Skrobisz

Aktualizacja 23 września 2019 (20:26)

NaszDziennik.pl