logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: DANIEL KOPATSCH/ PAP/EPA

Kubacki drugi w Oberstdorfie

Piątek, 1 lutego 2019 (21:34)

Dawid Kubacki zajął dziś w Oberstdorfie drugie miejsce w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich – pierwszym w tym sezonie rozegranym na obiekcie mamucim. Lepszy od Polaka okazał się tylko Słoweniec Timi Zajc.

Piątkowych zmagań wszyscy oczekiwaliśmy ze sporymi nadziejami – zawodnicy, bo oni uwielbiają latać poza granicę 200 m, kibice, bo ekscytuje ich walka o niebotyczne odległości. Jednym z tych, którzy nie mogli doczekać się dzisiejszych zawodów, był Kamil Stoch, bo jednym z nielicznych trofeów, jakich nie ma jeszcze w przebogatej kolekcji, jest mała Kryształowa Kula za triumf w klasyfikacji lotów. Po pierwszej serii konkursu wydawało się, że może uczynić w jej kierunku krok bardzo, ale to bardzo duży. Pofrunął w niej bowiem fantastyczne 233 m, startując z rozbiegu obniżonego o dwie belki w stosunku do poprzedzających go konkurentów. Sędziowie zdecydowali się zmienić rozbieg po tym, jak popisowo „wystrzelił” Piotr Żyła, osiągając aż 236 m, czyli niewiele mniej niż wynosi rekord obiektu. Obaj Biało-Czerwoni okazali się bohaterami tej serii, obaj plasowali się po niej na samym szczycie, z całkiem widoczną przewagą nad rywalami.

W ogóle po próbach 40 zawodników znajdowaliśmy się w kapitalnych humorach, bo nasi pokazali się z absolutnie fantastycznej strony. Stoch był pierwszy, Żyła drugi, a na miejscu piątym, z minimalną stratą do podium, plasował się Dawid Kubacki. Jakby tego było mało, lokatę ósmą zajmował Dawid Wolny, który skokiem na odległość 223 ustanowił rekord życiowy. W Oberstdorfie było zatem biało i czerwono i mogliśmy nawet oczekiwać, że dzisiejszy konkurs okaże się jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym w pucharowej historii.

Niestety – nie okazał się. W finałowej serii tylko jeden z reprezentantów Polski pofrunął niemal tak samo dobrze, jak kilkadziesiąt minut wcześniej. Dodajmy od razu, że wokół obiektu pogorszyły się warunki, zaczął wiać niekorzystny wiatr, który sporej grupie zawodników mocno pomieszał plany. Tylko nielicznym powiało pod narty i ci nieliczni osiągnęli przez to spektakularne, wręcz życiowe wyniki. Tyczy to przede wszystkim Zajca, ale o nim później.

Jako pierwszy z Polaków na rozbiegu zaprezentował się Wolny – i niestety nie dał rady. Warunki w połączeniu ze świadomością szansy mocno go usztywniły, popełnił widoczne błędy, przez co ledwie tylko przekroczył granicę 180 m. Stało się jasne, że nie utrzyma miejsca w dziesiątce, że wypadnie nawet poza drugą. Ostatecznie uplasował się na 25. miejscu, czyli przeciętnym.

Potem błysnął Zajc. Słoweniec miał to szczęście, że akurat jemu powiało, jak trzeba, i skrzętnie z tego skorzystał. Pomimo nie najlepszego stylu imponująca odległość 233,5 m pozwoliła mu nie tylko objąć prowadzenie, ale i utrzymać je do samego końca. Żaden bowiem ze skaczących po nim rywali nawet się do niej nie zbliżył.

Najbliżej był Kubacki. W ładnym stylu pofrunął 218 m, co dało mu drugie miejsce, za Zajcem na dany moment i w całym konkursie. Zawiedli natomiast Żyła i Stoch. Obaj, szczególnie trzykrotny mistrz olimpijskim, wylądowali o kilkadziesiąt metrów bliżej (oczywiście przy wydatnym „udziale” wiatru) niż w pierwszej serii, co oczywiście pozbawiło ich marzeń o zwycięstwie. Pozbawiło też podium, bo ostatecznie uplasowali się tuż za nim. Ciesząc się z sukcesu Kubackiego, trzeba stwierdzić, iż żal było szczególnie zepsutej próby Stocha i zmarnowanej przezeń wielkiej szansy na zbliżenie się w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata do Ryoyu Kobayashiego. Japończyk latał dziś bowiem słabo i można było odrobić doń naprawdę dużo punktów.

Dodajmy jeszcze, że Zajc odniósł dziś pierwsze zwycięstwo w karierze.

Wyniki:

1. Timi Zajc (Słowenia) 430,1 pkt (220.0+233.5 m),

2. Dawid Kubacki 424,8 (221.5+218.0),

3. Markus Eisenbichler (Niemcy) 423,3 (224.5+222.5),

4. Piotr Żyła 421,8 (236.0+207.5),

5. Kamil Stoch 420,5 (233.0+197.0),

6. Stefan Kraft (Austria) 409,9 (222.5+202.0)...

14. Ryoyu Kobayashi (Japonia( 385,5 (205.5+210.0),

25. Jakub Wolny 364,0 (223.0+180.5).

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:

1. Ryoyu Kobayashi 1251,

2. Stefan Kraft 821,

3. Kamil Stoch 789,

4. Piotr Żyła 727,

5. Dawid Kubacki 672.

 

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl