logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Ciągle za mało kochamy

Środa, 29 kwietnia 2015 (13:43)

Jeśli myślimy tylko w kategoriach, czy będziemy aresztowani czy też nie, to stracimy z oczu Chrystusa – zwraca uwagę w liście otwartym Mary Wagner. Obrończyni życia przebywa w więzieniu, gdzie oczekuje na wyrok. 

Mary Wagner została aresztowana przez kanadyjską policję tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Również Święta Wielkanocne przyszło jej spędzić w więzieniu. Na wstępie swojego listu Mary przekazała wyrazy wdzięczności tym wszystkim, którzy starają się z nią łączyć w jej trudnej sytuacji. „Modlę się, aby prawda o naszym Panu Jezusie Chrystusie, który rzeczywiście zmartwychwstał, ogarnęła nasze serca i prowadziła nas do wielkiego pragnienia Boga” – pisze w liście otwartym.

Mary Wagner podkreśla, że dostaje bardzo dużo listów z pytaniami, dlaczego w tak bezkompromisowy sposób wykonuje swoją misję.

„Chrystus ukryty jest w przebraniu biednych. My tych biednych nie możemy ani widzieć, ani słyszeć. Jeśli kogoś kochamy (…) to zrobimy wszystko, żeby chronić jego życie” – stwierdza niezłomna obrończyni życia.

W liście zwraca uwagę, że za mało kochamy dzieci nienarodzone.

„Zdaję sobie sprawę z tego, że za mało kocham bezbronne dzieci i jak są one całkowicie opuszczone. Ale każde dziecko ukryte w łonie matki jest bardziej kochane przez Boga niż przez najbardziej kochających rodziców” – podkreśla.

Akcentuje także, że choć jest szczęśliwa z faktu, że tak wielu ludzi na całym świecie upomina się o nią i nie zapomina o jej niesprawiedliwym uwięzieniu, to jednak istotą sprawy nie jest jej pobyt w więzieniu, a los nienarodzonych.

„Moje uwięzienie i towarzyszące mu trudności są niczym w porównaniu do tego, co spotyka dzieci nienarodzone oraz w jak brutalny sposób kończą swoje życie” – zaznacza Mary Wagner. Dodaje także, że wszyscy musimy wymagać od rządów państw zmian w prawie gwarantujących ochronę życia nienarodzonym.

Podczas rozprawy 16 kwietnia 2015 r. sąd w Kanadzie uznał Wagner za winną stawianych jej zarzutów zakłócania działalności gospodarczej. Decyzja, na jak długo pozostanie w więzieniu, będzie ogłoszona na rozprawie 5 maja 2015 r.  

Rafał Stefaniuk

NaszDziennik.pl