„Episkopat Francji nie komentuje zachowania tych, którzy pragną jedynie prowokować. Czy to byłaby polemika, której Francja obecnie potrzebuje?” – takim wpisem na Twitterze skomentowali zachowanie redakcji „Charlie Hebdo” francuscy biskupi.
Bardziej zdecydowanie zareagowali muzułmanie. Przewodniczący francuskiej rady muzułmanów stwierdził, że czuje się dotknięty rysunkiem, który „obraża wierzących różnych religii” i dodał, że „należy szanować wolność wypowiedzi dziennikarzy, ale taki sam szacunek należy się ludziom wierzącym”.
Niektórzy komentatorzy uważają, że „Charlie Hebdo” świadomie obraził chrześcijan zamiast muzułmanów, aby w ten sposób uniknąć gwałtownej reakcji tych ostatnich.
„Charlie Hebdo” oskarża chrześcijan
Środa, 6 stycznia 2016 (19:51)
Aktualizacja: Środa, 15 czerwca 2016 (12:43)
Zamieszczono rysunek przedstawiający Boga z kałasznikowem na plecach, w zakrwawionym ubraniu i z podpisem „Zabójca wciąż na wolności”. W rysunku dziwi jednak najbardziej to, że Bóg ma nad głową trójkąt ze źrenicą oka w środku, co wyraźnie wskazuje, że jest to Bóg chrześcijan.

