logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Solidarność NATO

Piątek, 8 lipca 2016 (12:37)

Skierowanie przez Brytyjczyków 150 żołnierzy do Polski w ramach decyzji sojuszniczych pokazuje, że NATO jest razem, że jesteśmy solidarni – powiedział prezydent Andrzej Duda, który przybył na Stadion PGE Narodowy, gdzie rozpocznie się szczyt Sojuszu.

– Rozpoczyna się szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie, tak bardzo przez nas oczekiwany, w który włożyliśmy na przestrzeni ostatniego roku tak wiele pracy – powiedział prezydent przed wejściem na stadion. – To wzruszająca chwila – dodał.

Ocenił, że goszczenie w Warszawie przywódców kilkudziesięciu państw to moment historyczny. – W 1955 r. w Warszawie został podpisany Układ Warszawski, a dzisiaj, też w Warszawie, spotyka się Sojusz Północnoatlantycki, którego Polska jest ważnym członkiem – podkreślił Duda. Jak zaznaczył, ten moment pokazuje, jak zmienne są – na szczęście – koleje losu i jak daleko udało nam się zajść w odzyskiwaniu naszej wolności.

Andrzej Duda – jak powiedział – wierzy, że szczyt podejmie w ciągu najbliższych dwóch dni istotne decyzje wzmacniające wschodnią flankę NATO, bezpieczeństwo Polski, a także bezpieczeństwo na Południu, w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie. Decyzje – jak mówił – „budujące bezpieczeństwo i pokój nie tylko wśród państw i społeczeństw tworzących Sojusz Północnoatlantycki, ale także na całym świecie”.

Prezydent zaznaczył, że ogromnie cieszy się z decyzji Wielkiej Brytanii o wysłaniu do Polski 150 swoich żołnierzy „w ramach swoich decyzji sojuszniczych”. – Ta decyzja pokazuje, że NATO jest razem, że jesteśmy solidarni, ta decyzja pokazuje, że jest gotowość do wzmacniania naszego bezpieczeństwa – powiedział.

650 brytyjskich żołnierzy zostanie skierowanych na „trwałe, rotacyjne” ćwiczenia na wschodniej flance NATO, w tym 500 do Estonii i 150 do Polski – zapowiedział w czwartek w rozmowie z PAP minister obrony Wielkiej Brytanii Michael Fallon.

Na Stadionie PGE Narodowy w Warszawie po południu rozpocznie się szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wcześniej Andrzej Duda spotka się z prezydentem USA Barackiem Obamą.

O godz. 13.30 zaplanowano spotkanie prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. 45-minutowa rozmowa odbędzie się w wąskim gronie osób, m.in. ministrów spraw zagranicznych i obrony obu krajów oraz najbliższych doradców ds. zagranicznych i obrony. Po spotkaniu zaplanowano oświadczenia dla prasy.

Prezydenci mają rozmawiać o przyszłości Sojuszu, wzmocnieniu wschodniej flanki NATO, Brexicie. Tematem spotkania ma być sprawa Trybunału Konstytucyjnego.

– Spotkanie prezydenta Obamy z prezydentem Dudą będzie się koncentrować na stosunkach dwustronnych między USA a Polską, na ważnych inwestycjach, które obie strony poczyniły w tych stosunkach, oraz na innych problemach, włącznie z naszą troską w sprawie toczącego się w Polsce sporu na temat Trybunału Konstytucyjnego – powiedział w środę doradca prezydenta Obamy, dyrektor ds. Europy w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Charles Kupchan.

Andrzej Duda powiedział w wywiadzie dla PAP, że podczas spotkania z Barackiem Obamą podziękuje mu za decyzje dot. współpracy militarnej. – Podziękuję także za postawę Stanów Zjednoczonych, jeżeli chodzi o szczyt NATO i jego postanowienia, bo one są dla nas przełomowe – dodał. Jak podkreślił, będzie chciał porozmawiać z Obamą o szczycie NATO, a także o współpracy polsko-amerykańskiej.

Andrzej Duda nie wykluczył, że podczas rozmowy z prezydentem USA pojawi się także kwestia dialogu Polski z Komisją Europejską w sprawie Trybunału Konstytucyjnego oraz uruchomionej przez KE procedury ochrony praworządności.

Szczyt o godz. 14.30 zainaugurują prezydent Andrzej Duda i sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Następnie odbędzie się sesja Rady Północnoatlantyckiej z udziałem 28 szefów państw i rządów krajów członkowskich. 

RS, PAP

NaszDziennik.pl