logo
logo

Administracja ustępującego prezydenta Baracka Obamy zamierza w czwartek ogłosić sankcje wobec Rosji za ingerowanie w przebieg wyborów prezydenckich w USA Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Rosja z nowymi sankcjami

Czwartek, 29 grudnia 2016 (09:30)

Aktualizacja: Sobota, 26 sierpnia 2017 (18:51)

Amerykański prezydent elekt Donald Trump, zapytany w środę, czy USA powinny nałożyć sankcje na Rosję w związku z podejrzeniami o ingerowanie w amerykańskie wybory, zasugerował, że należy zapomnieć o tej sprawie.

 

– Uważam, że powinniśmy zająć się swoimi sprawami. Komputery bardzo skomplikowały życie ludzi. W erze komputerów nikt nie wie dokładnie, co się dzieje – powiedział Trump dziennikarzom na Florydzie, gdzie przebywa w okresie świąteczno-noworocznym.

Trump już wcześniej podawał w wątpliwość informacje amerykańskich agencji wywiadowczych, według których rosyjscy hakerzy wykradli tysiące e-maili z serwera Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej, a następnie dostarczyli je demaskatorskiemu portalowi WikiLeaks, by pomóc Trumpowi wygrać wybory prezydenckie – przypomina Agencja Reutera. 

„Washington Post” informował ponadto o tajnej analizie CIA, według której celem rosyjskiej ingerencji było zwycięstwo Trumpa w wyborach z 8 listopada, a nie tylko podważenie zaufania do amerykańskiego systemu wyborczego. Moskwa uznała te zarzuty za absurdalne. 

Według dziennika, administracja ustępującego prezydenta Baracka Obamy zamierza w czwartek ogłosić sankcje wobec Rosji za ingerowanie w przebieg wyborów prezydenckich w USA. 

Trump przyznał w środę, że nie słyszał wypowiedzi republikańskiego senatora Lindseya Grahama, który towarzyszy szefowi komisji sił zbrojnych Senatu USA Johnowi McCainowi w europejskiej podróż. Graham powiedział w Rydze, że Rosja i jej prezydent Władimir Putin powinni spodziewać się sankcji po cyberatakach podczas wyborów prezydenckich w USA.

– Nadszedł czas, by Rosja zrozumiała, że co za dużo, to niezdrowo – podkreślił senator.

RP, PAP

NaszDziennik.pl