logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Niemcy poza prawem?

Środa, 22 sierpnia 2018 (13:29)

Zwrócimy się do Sądu Najwyższego ws. wyroku nakazującego ZDF przeproszenie za zwrot „polskie obozy zagłady”.

Poprosimy Sąd Najwyższy o zadanie pytania prejudycjalnego Trybunałowi Sprawiedliwości UE ws. wyegzekwowania w Niemczech polskiego wyroku nakazującego telewizji ZDF przeproszenie za użycie zwrotu „polskie obozy zagłady” – poinformował mec. Lech Obara, reprezentujący b. więźnia Auschwitz Karola Tenderę.

To reakcja na decyzję niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości, który uznał, że postanowienie polskiego sądu nie może być egzekwowane w RFN.

 
– Niemiecki sąd naruszył porządek prawny Unii Europejskiej. Skutki tego orzeczenia będą dalekosiężne. Będziemy podejmować dalsze kroki prawne. Poprosimy Sąd Najwyższy o zadanie pytania prejudycjalnego Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej, korzystając z okazji, jaką będzie zbliżająca się rozprawa ws. apelacji wniesionej przez ZDF od wyroku sądu w Krakowie – podał w środę mec. Obara, reprezentujący byłego więźnia niemieckiego obozu Auschwitz Karola Tenderę.

 
Wyrok sądu w Krakowie – uznający, że niemiecka telewizja ZDF musi w określony sposób przeprosić na swojej stronie internetowej za użycie zwrotu „polskie obozy zagłady” – nie może być egzekwowany w RFN – uznał niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości (BGH).

 

Postanowienia polskiego sądu nie mogą być stosowane w Niemczech, gdyż byłoby to „oczywistym naruszeniem fundamentalnego prawa wolności opinii oraz mediów” – głosi wydany 19 lipca wyrok, opublikowany we wtorek przez BGH.

 

Anulował on decyzje niższych niemieckich instancji w tej sprawie i oddalił wniosek 96-letniego Karola Tendery, byłego więźnia niemieckiego obozu Auschwitz i uczestnika obozowej konspiracji. Zgodnie z wyrokiem sądu w Karlsruhe koszty postępowania, wycenione na 4 tys. euro, poniesie wnioskodawca.

 


JG, PAP

NaszDziennik.pl