logo
logo

Zdjęcie: Marcelo del Pozo/ Reuters

Bastion lewicy

Sobota, 1 grudnia 2018 (12:27)

Już jutro w Andaluzji odbędą się wybory do regionalnego parlamentu.

 

Choć regiony Hiszpanii (wspólnoty autonomiczne) z geograficznego punktu widzenia mogłyby być uznane za odpowiedniki polskich województw, wybory takie są tam istotniejsze, dlatego że państwo to jest silnie zdecentralizowane. – Hiszpania, w myśl konstytucji, jest konfederacją regionów autonomicznych – zwraca uwagę w rozmowie z ,,Naszym Dziennikiem’’ prof. Cezary Taracha z Katedry Świata Hiszpańskiego, Polityki i Relacji Międzynarodowych KUL.

Głównymi graczami w niedzielnych wyborach są socjalistyczna partia PSOE, która  według sondaży może liczyć na blisko 32 proc. poparcia, oraz centroprawicowa Partia Ludowa (PP). W regionalnych wyborach startują również: liberalna Ciudadanos (C’s), skrajnie lewicowa koalicja pod przewodnictwem Podemos, Partia przeciwko Złemu Traktowaniu Zwierząt oraz partia VOX. 

– Od czasów transformacji ustrojowej w Hiszpanii na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych Andaluzja jest tradycyjnie bastionem hiszpańskiej lewicy. Coraz więcej wyborców również tam skłania się jednak w stronę prawicy – zauważa prof. Taracha.  Partia PP – główna partia prawicowa, zdradziła wielu swoich wyborców np. w kwestii obrony życia i rodziny, więc wyborcy poszukują jakiejś alternatywy. Może się nią okazać prawicowe ugrupowanie VOX, którym kieruje Santiago Abascal. Ostatnie sondaże pokazują rosnące poparcie dla tej partii; w Andaluzji sięga ono 6 procent.

– Znaczna część społeczeństwa zaczyna dostrzegać potrzebę powrotu do pewnych tradycyjnych wartości, na których zbudowana była dawna wielkość Hiszpanii – mówi prof. Taracha. Mimo prawdopodobnego spadku poparcia dla lewicy prof. Taracha nie spodziewa się jednak, żeby prawica mogła przejąć władzę w tym regionie. Może to być spowodowane tym, że C’s raczej wejdzie w koalicję z PSOE.

W wyborach w Andaluzji w 2015 roku w liczącym 109 miejsc parlamencie regionalnym PSOE obsadziła 47 posłów, PP – 33, Podemos – 15, a C’s – 9; 5 miejsc przypadło IULV–CA, startującym obecnie w koalicji z Podemos.

Hiszpania obejmuje 17 wspólnot autonomicznych, mających bardzo duże kompetencje w zakresie polityki wewnętrznej. Andaluzja to najliczniejszy i drugi pod względem powierzchni region tego kraju.

Zbigniew Przybyłek

Aktualizacja 1 grudnia 2018 (16:25)

NaszDziennik.pl