Przyjęta przez parlament ustawa i podpisana przez prezydenta to efekt majowego referendum, w którym 2/3 społeczeństwa opowiedziało się za usunięciem ósmej poprawki do konstytucji z 1983 roku, przewidującej równość praw matki oraz dziecka poczętego, a nienarodzonego i zastąpieniem jej zapisem mówiącym, iż przepisy mogą regulować przerywanie ciąży.
Irlandia była przez wiele lat jednym z krajów europejskich, które najmocniej chroniły życie dzieci poczętych. Przepisy dotyczące aborcji zliberalizowano tam jednak już w 2013 roku, wprowadzając możliwość zabicia dziecka poczętego w przypadku szeroko rozumianego zagrożenia życia matki w tym subiektywnie określanego prawdopodobieństwa popełnienia przez nią samobójstwa.Wcześniej mieszkańcy tego kraju 5 razy w referendach wyrażali swój sprzeciw wobec wprowadzenia proaborcyjnego prawa.
Legalizacja aborcji to kolejny krok w rewolucji obyczajowej w tym kiedyś bardzo konserwatywnym społeczeństwie.

