logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: IAN LANGSDON/ PAP/EPA

Ofiary wybuchu w Paryżu

Sobota, 12 stycznia 2019 (15:10)

Co najmniej dwie osoby zginęły, a 47 osób zostało rannych w sobotę na skutek spowodowanej zapewne wyciekiem gazu eksplozji i pożaru w centrum Paryża – podała straż pożarna.

Wcześniej policja informowała o kilku rannych, ale szef MSW Christophe Castaner na Twitterze zastrzegał, że bilans ofiar zapewne wzrośnie.

„Na tym etapie możemy powiedzieć, że eksplozja wygląda na wypadek, zapewne spowodowany wyciekiem gazu – powiedział przedstawiciel paryskiej prokuratury Rémy Heitz.

Jak dodał, strażacy zostali wezwani na miejsce w związku z wyciekiem gazu; gdy już się tam znaleźli, nastąpił wybuch, który wywołał pożar.

Według rzecznika straży pożarnej Érica Moulina jeden ze strażaków po eksplozji na kilka minut został uwięziony pod gruzami, a fala uderzeniowa rozeszła się na cztery pobliskie ulice w promieniu ok. 100 metrów. „Przeszukujemy wszystkie miejsca (w okolicy), żeby sprawdzić, czy są inne ofiary” – dodał.

Dokładną przyczynę zdarzenia ma ustalić wszczęte w tej sprawie dochodzenie.

Do wybuchu i pożaru doszło ok. godz. 9 w piekarni na ulicy Trévise w IX dzielnicy, tj. w północnej części paryskiego śródmieścia.

Świadkowie opisywali ogłuszający huk eksplozji, a agencje piszą o gruzach i potłuczonym szkle na chodnikach w okolicy budynku mieszkalnego, na którego parterze znajdowała się piekarnia.

Do incydentu doszło w dniu, w którym władze Paryża i wielu innych miast Francji przygotowują się na kolejną, dziewiątą falę protestów zorganizowanych przez ruch „żółtych kamizelek”. Do pilnowania porządku władze skierowały w kraju ok. 80 tys. funkcjonariuszy.

JG, PAP

NaszDziennik.pl